 |
|
I niby nie pisaliśmy o niczym ważnym, ale podnosił mi się poziom endorfin we krwi, kiedy widziałam jak świeci się okienko w telefonie, gdy przyszedł sms od Ciebie.
|
|
 |
|
I nigdy nie mów, że kochasz tylko po to, żeby kogoś pocieszyć. Nigdy nie mów o wspólnych nocach, skoro wiesz, że jednak nie chcesz. Nigdy nie zostawiaj pijanego, skoro wiesz, że sam pijesz. Nigdy nie mów, że Cię nie ma, lecz po prostu powiedz, że nie chcesz rozmawiać. Nigdy nie mów, że wszystko Ci się we mnie podoba, jeśli nie podoba Ci się nic. Nigdy nie mów, że jestem jedyna, wyjątkowa, skoro wiesz, że to gówno prawda. Nigdy nie całuj, jeśli wiesz, że to dla Ciebie nic nie znaczy, bo dla kogoś może to oznaczać bardzo dużo. Nigdy nie mów "zapomnij", skoro wiesz, że i tak tego nie zrobię, bo nie chcę i nie potrafię. Nigdy nie mów, że to nie jest takie trudne, jeśli wiesz, że dla mnie to najtrudniejsza rzecz jaka kiedykolwiek zrobiłam. Nigdy nie chciej wracać do starych czasów, skoro wiesz, że niedługo zostawisz, złamiesz serce i powiesz "spierdalaj". Proszę Cię, nie kłam. Czy wymagam za wiele?
|
|
 |
|
Łzy paliły ją w oczach, ale w umyśle płynęła tylko jedna myśl.. Zdobędzie go, choćby miało ją to zabić. Choćby to miało zabić ich oboje. Zdobędzie go.
|
|
 |
|
Patrzeć przed siebie i widzieć przyszłość wiedząc, że są ludzie, którzy pomogą Ci osiągnąć wszystko.
|
|
 |
|
` chce byc powodem Twoich uśmiechów, moge ?
|
|
 |
|
-co tam? -oprócz tego, że życie mi się wali, nie mam już na nic siły, chusteczki mi się kończą, a łzy nie, to zajebiście. A u Ciebie?
|
|
 |
|
Nie szukaj ideału. Bo ideałów nie ma. Znajdź kogoś, kto zdenerwuje Cie jak nikt inny. Kogoś, czyj dotyk sprawi, że odlecisz do innego świata. Przy kim nie będziesz chciała udawać nic.
|
|
 |
|
pij, za niego, za szczęście. pij za cierpienie - żeby nie wróciło.
|
|
 |
|
Zaczynam życie od nowa. Wierze, że wreszcie mogę się szczęśliwie zakochać, trzymam Go za rękę. I nagle takie wielkie B U M .! Pojawiasz się Ty, wracają wszystkie wspomnienia i znów przez dwa miesiące doprowadzam się do porządku dziennego.
|
|
 |
|
' - A jutro co z nami będzie?! Znów będziemy na pan i pani? Pokręcił głową. - Jutro w ogóle nas nie będzie. '
|
|
 |
|
A co , jeśli Cię kiedyś zostawię . ? - To Ci tak wpierdolę , że już żadnej nie dotkniesz .
|
|
 |
|
chyba jednak wole Cię nie mieć, niż mieć tak na niby, od czasu do czasu, od zachcianki, od smutku.
|
|
|
|