 |
|
chcąc być w porządku wobec innych często nie jesteśmy w porządku wobec siebie.
|
|
 |
|
" Przyjaciół trzymaj blisko, a wrogów jeszcze bliżej. Nigdy nie upadaj nisko, bo nie podskoczysz wyżej. Na całe skurwysyństwo wokół trzeba mieć dobry kaliber, sam się czasem na tym łapię, że mam myśli naiwne. "
|
|
 |
|
Żyjesz na pozór, na przekór, na opak, na swój sposób, na dwa tryby, na niby. Wybierasz źle, fatalnie, najgorzej, dobrze, trafnie, rzadziej najlepiej. Kochasz za mało, za późno, za wcześnie, za bardzo, za coś.
|
|
 |
|
bo najtrudniej jest skończyć, zapomnieć i zacząć od nowa. koniec często jest nagły, zapominanie może trwać całe życie, a nowego początku może po prostu nie być.
|
|
 |
|
Dzisiaj, najlepsze przyjaźnie opierają się na tych samych fundamentach: alkoholu, sarkaźmie, śmiechu i nienawiści do tych samych osób.
|
|
 |
|
wybacz, że nie mam z solaryzowanego ciała, wybacz, że nie mam kilo pudru na ryju, zajebistego dekoltu i szerokiej dupy jak ONA. [mogeebyctwojax3]
|
|
 |
|
Za każdym razem, gdy się z kimś rozstajesz, zostawiasz u tej osoby cząstkę swojej duszy. Ten ból to właśnie brak tej cząstki.
|
|
 |
|
W marzeniach jest ideałem. Robi mi codziennie rano śniadanie przynosząc je do łóżka i budząc małym buzkiem. Zabiera na spacery i mocno przytula gdy sie czegoś boję. Ogląda najdurniejsze filmy romantyczne choć tak bardzo tego nie lubi. Całuje w głowę by za chwilę wyszeptać jak bardzo mnie kocha. Sprawia niespodzianki i wie ile łyżeczek słodzę pijąc herbatę. Poznał moje największe tajemnice i najgłębiej schowane w sercu marzenia. Wie, że mam znamię na brzuchu i żeby mieć szczęście śpię w dwóch różnych skarpetkach. Zna mnie jak nikt inny i bardzo szybko zmienił marzenia w rzeczywistość. Nauczył bezgranicznie ufać i kochać do ostatniego tchu . [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Nie ufam sobie na tyle, żeby myśleć o jutrze. Właściwie w ogóle nie ufam sobie na tyle, żeby myśleć.
|
|
 |
|
Bolały Cię kiedyś wspomnienia?
|
|
 |
|
Szukałam spokoju w samotności w momencie,
kiedy potrzebowałam bliskości.
|
|
 |
|
udajecie przyjaciół dopiero wtedy, gdy macie jakiś problem, wiecie gdzie mieszkam, znacie mój numer telefonu, wiecie, że zawsze wam pomogę, a gdy ja mam problem , was nigdy nie ma, nigdy nie macie czasu, zawsze powtarzacie, że ja dam sobie radę , a tak naprawdę, brakuje mi osób do których bym mogła przyjść i się wyżalić, powiedzieć co czuję, wypłakać się , ale jednak to prawda, że przyjaciele to zwykli skurwiele. [mogeebyctwojax3]
|
|
|
|