 |
|
Schowałam się sama w sobie, tylko część mnie istnieje na zewnątrz.
|
|
 |
|
Jesteś w każdym śnie. Nie ma takiego miejsca, w które mogłabym uciec.
|
|
 |
|
A tymczasem budzimy się u siebie w domu rano. I dni są różne. Pilnuję się teraz, żeby budzić się i wchodzić w kolejny dzień jakoś tak pozytywnie. Z pozytywnym podejściem. Są jednak takie poranki, że budzisz się i przestajesz wierzyć, że gdziekolwiek na świecie jest pięknie. Albo że on w ogóle istnieje, że jest jeszcze coś poza tym jednym pokojem, gdzie trzymasz smutek w sobie.
|
|
 |
|
Ja składam się z części niespójnych, przeczących sobie nawzajem, jedna mówi chce stąd wyjść, druga mówi ja zostaję.
|
|
 |
|
Musiałeś o niej słyszeć. Kochała jak nikt.
|
|
 |
|
Pierwsze piętnaście sekund nie odpowiedniej piosenki i leżę skulona na podłodze w strzępkach nerwów .
|
|
 |
|
Znasz to uczucie gdy cel jest na wyciągnięcie ręki , ale nie Twojej ?
|
|
 |
|
Jeśli zobaczę choć jeszcze jedną obściskującą się parę - przysięgam , zacznę zabijać .
|
|
 |
|
Wtulam się w inne ramiona. Wmawiam sobie , że jest mi dobrze .
|
|
 |
|
Czuła się,jakby nie istniała,jakby wyssano z niej duszę,zostawiając tylko skorupę,tylko łamliwe,wysuszone,zużyte widmo skóry i kości.
|
|
 |
|
Czuł,jak przeszyła go bezsilność,zostawiając w duszy ślad.
|
|
 |
|
Łatwo wmawiać sobie,że cały tunel jest oświetlony,gdy tymczasem widzi się jedynie promyczek na jego końcu.
|
|
|
|