 |
|
I nawet jakbyś wyrecytował Mi całego Szekspira to i tak mam wyjebane, kocham Cię bez tego .
|
|
 |
|
Złamałeś mi serce. Obdarzyłam Cię miłością, a Ty cisnąłeś mi ją z powrotem w twarz. Teraz będę do końca życia lgnąć do bezpiecznych, nudnych facetów, których tak na prawdę nie kocham, a uciekać od tych, na których mi zależy. Dziękuję.
|
|
 |
|
To okropne, kiedy tęsknie za nim całą sobą, a on milczy i tylko czasami sobie o mnie przypomni. A ja nic nie mogę z tym zrobić przywiązana do Niego uczuciem.
|
|
 |
|
Jeśli jesteś na tyle mądry żeby odejść nie ma sprawy, ja będę na tyle mądra i nie będę Cie nawet zatrzymywać.
|
|
 |
|
Uodpornienie na 'dasz radę'. Alergia na 'będzie dobrze'. Wstręt do 'wszystko się ułoży'. Awersja na 'nie martw się' ..
|
|
 |
|
Coraz częściej zastanawiam się gdzie ja miałam kiedyś mózg.
|
|
 |
|
A kiedyś, kiedy już zrozumiesz, że jednak popełniłeś błąd i będziesz chciał go naprawić, wtedy okaże się również, że ja zrozumiałam iż ten Twój `błąd` był jednak słuszną decyzją i nie pozwolę Ci wrócić. Zobaczysz.
|
|
 |
|
nie dyskutujmy o uczuciach, bo nie ma o czym dyskutować.
|
|
 |
|
Nigdy nie chciałam zobaczyć cię smutnego. Myślałam że chcesz tego samego dla mnie.
|
|
 |
|
Poprawianie poduszki, czy przekręcanie się z boku na bok nie pomoże. Tutaj potrzebne jest Twoje 'dobranoc'. ; *
|
|
 |
|
Pik. Pik. Rzucam się na telefon, bo przecież Ty napisałeś, prawda? Przeprosiłeś i będzie jak kiedyś? Odczytałam. Nie , to tylko znowu wygrałam BMW.
|
|
 |
|
czas mierzony dniami Twej nieobecności.
|
|
|
|