 |
wiesz? Diabeł tkwi w moich myślach,
na Twoje pokuszenie..
|
|
 |
Niedomówienia...
Podobno to można wygrzać
pod wspólnym kocem.
|
|
 |
o dotyku: myśl kinestetyczna.
|
|
 |
Koktajl mam zamiast mózgu //
truskawkowo-malinowe zwoje //
dopraw mnie lodem //
z ust do ust podanym.
|
|
 |
Orgazm nie jest zakończeniem magicznego zbliżenia, zakończenie następuje dopiero wtedy, gdy odwracamy się do siebie plecami..
|
|
 |
o co byś zapytał gdybyś miał tylko jedno pytanie? a gdybyś dostał jeszcze jedną szansę przeżyć życie na nowo z tą wiedzą, którą aktualnie posiadasz, to kim byś teraz był?
|
|
 |
"-Chcesz się czegoś napić?
-Nie.
-To dobrze, chodźmy do łóżka."
|
|
 |
"Nie stosuj wobec siebie jakichś ogólnych sądów moralnych na podstawie tego, co myślą inni. Nie trać na to energii."
|
|
 |
"Opłakuję coś, czego nigdy nie miałam. Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań"
|
|
 |
"- Skarbie, znasz to powiedzenie. Trzeba pocałować wiele żab, nim trafi się na księcia.
Posyłam jej krzywy, słodko-gorzki uśmiech.
- Chyba pocałowałam księcia, mamo. Mam nadzieję, że nie przemieni się w żabę."
|
|
 |
"– Chodź do łóżka – szepczę, a on patrzy na mnie płonącym wzrokiem i wyciąga rękę. Gdy ją ujmuję, pociąga za nią nieoczekiwanie, tak że ląduję na jego kolanach. Mocno mnie obejmuje i muska nosem skórę tuż za uchem, przyprawiając mnie o dreszcze. – Dlaczego się kłócimy? – pyta cicho, chwytając mnie zębami za ucho. Serce mi zamiera, po czym zaczyna walić jak młotem, rozprowadzając żar po całym ciele. – Ponieważ dopiero się poznajemy, a ty jesteś uparty i kłótliwy, i humorzasty, i trudny – wyrzucam z siebie bez tchu, przechylając głowę, aby miał lepszy dostęp do szyi. Przesuwa po niej nosem i czuję, że się uśmiecha."
|
|
|
|