 |
|
rozświetlasz ten mrok, kiedy zapada ciemność. JUŻ OD DAWNA UWAŻAM, ŻE POWINIENEŚ BYĆ ZE MNĄ!
|
|
 |
|
dłońmi przez które podążają strużki krwi od zbierania szkła, odgarniam włosy z twarzy. podczas ostatniej rozmowy zaręczyłam mu, że dam radę. łzy w oczach tłumaczę bezradnością, bo znów coś potłukłam czy wylałam. fajtłapstwo, nie popękane serce.
|
|
 |
|
GIRLS JUST WANNA HAVE FUN! ♥
|
|
 |
|
Wrzeszczymy na siebie tak, jakbyśmy byli na wojnie. Idziemy na całość, rzucamy wszystkim i trzaskamy drzwiami. Popadamy w tak cholerną patologię, że sami się w tym pogubiliśmy. Popadamy w chorobę. Tak wiem, nie możemy tego dłużej ciągnąć. / Maroon 5 ♥
|
|
 |
|
gdy bez Ciebie dzisiaj żyć jest trudno, zapominam każdą chwilę smutną.
|
|
 |
|
będę czekać do ostatniego oddechu wykonanego przez moje płuca i do chwili, kiedy moje serce poraz ostatni zabije.
|
|
 |
|
mogło być lepiej, zawsze może, ale w żaden sposób czwarte miejsce na turnieju nie psuje tego dnia. moja kuchnia nie doznała jeszcze takiego bałaganu, jak teraz. w całym domu roznosi się zapach kurczaka, a ręce bolą mnie już zarówno od gry, jak i mieszania galaretek. na nodze "MATI ♥" napisane w którymś momencie przez tego głuptasa, na nadgarstku wciąż jego bransoletka. przyjaciółka, która ubolewając nad tym, że przez dwa tygodnie nie mogę zmienić pościeli, w końcu wzięła się za to sama. mimo siniaków, które nie ma mowy, żeby nie pojawiły się na moim tyłku - nieznikający uśmiech, dziękuję.
|
|
 |
|
akurat dzisiaj, kiedy muszę być w najlepszej formie ze względu na długo wyczekiwany turniej, po czwartej budzę się z jakiegoś chorego snu, z trzęsącymi się dłońmi, cała zmarznięta, by dopiero po wypiciu herbaty i niekończącym leżeniu, móc znowu zasnąć. oczywiście, trochę przed szóstą budzi mnie telefon od przyjaciółki: - hej, kochanie, jestem pierwsza? wszystkiego najlepszego, dużo... - zapierdolę Cię, jak Cię spotkam.
|
|
 |
|
nie oczekiwała niczego. i właśnie dlatego chciał dać JEJ wszystko.
|
|
 |
|
wyszłam na plus, więc mogę przestać dodawać.
|
|
|
|