 |
|
"Ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz? Ty jesteś tam, ja jestem tu, nie wiem co trzeba zrobić już. I chciałbym dziś mieć już pod nogami pewny gruny. I żyć z Tobą, być przy Tobie, mieć coś, wiedzieć już."
|
|
 |
|
Te wszystkie słowa nie mają sensu. Znajduję błogość w ignorancji, bo im mniej słucham, tym mniej mówisz.
|
|
 |
|
Cząstka mnie nie chciała odejść. Każdego dnia przypominam sobie, jak bardzo jej nienawidzę.
|
|
 |
|
"Więc sobie odpuszczam, widząc, że odwracasz się ode mnie jak zawsze. Odwracasz twarz i udajesz, że mnie nie ma. Ale będę tu. Bo jesteś wszystkim co mam."
|
|
 |
|
tego potrzebowaliśmy - czasu. żeby choć trochę bardziej dojrzeć, więcej rozumieć, nauczyć się doceniać. teraz wiem, że warto było poczekać prawie te trzy lata, wciąż myśląc o nim, na swój sposób tęskniąc, nie umiejąc stuprocentowo poukładać życia bez jego osoby. żadna inna dłoń nie dopasowywała się do mojej w taki sposób, żadne inne pocałunki nie wpływały na mnie tak jak te i nie mogę się wyzbyć wrażenia, że nikt tak do perfekcji mnie nie rozgryzł. nie potrafiłam wykazać otwarcie, że czegoś mi brakowało ostatnimi czasy, ale stwierdzam jedno - dawno nie byłam tak szczęśliwa.
|
|
 |
|
Żyję, ale to nie życie. I dołuje mnie fakt, że bez Ciebie to wszystko nie ma sensu.
|
|
 |
|
Nie jesteś moim ideałem, ale spodobała mi się myśl, że w życiu mógłbyś zająć miejsce tuż obok mnie. ♥
|
|
 |
|
Całe życie na coś czekam. Zawsze po jakimś czasie udaje mi się to osiągnąć lub zdobyć. A Ciebie jak nie było - tak nie ma.
|
|
 |
|
delikatnie mówiąc, to nie jest fajne. podchodzimy na pełnym lajcie do tego turnieju, z uśmiechem, nawet nie tyle co konkurując ze sobą, a wspierając się i dobrze bawiąc się grą. lecz ta świadomość, że właściwie to nasze ostatnie rozgrywki, po czym słońcem będziemy cieszyć się inaczej. sporadycznie spotkamy się na okolicy w okrojonych składach, pochłonięci swoimi szkołami. nie będzie tych wiadomości nad ranem, żebym w tej chwili pojawiła się na plażówce, masy zdjęć, wszystkich "ale kurwa piła! zabij!", "skoczne to bydle", "jak zjebałem, przepraszam, taka zajebista piłka!", "jak gram z Tobą dobrych kilka lat to czegoś takiego jeszcze nie widziałam", "na dziewczynę?! połamie Ci ręce, jak inaczej nie potrafisz!", "rzuciłaś się, ach, jak bosko" - i masy, masy innych. zaraz pakuję do torby najpotrzebniejsze rzeczy i idę cieszyć się ostatnimi meczami, ale smutno jest, bo przez dziesięć kolejnych miesięcy nie będzie już tak samo.
|
|
|
|