 |
'na twarzy uśmiech. w sercu ból. to najtrudniejsza z życiowych ról.'
|
|
 |
Zastanawiam się, kiedy nadejdzie w końcu dzień, w którym obudzę się i moją pierwszą myślą po przebudzeniu nie będziesz Ty.
|
|
 |
W dniu ich rocznicy chłopak zasłonił swojej miłości oczy i prowadził ją do swojego pokoju. Te trzy lata minęły niewiarygodnie szybko. Ich związek był dojrzały i prawdziwy – już od pierwszych dni. Nie interesowali się niczym poza tworzeniem swojego szczęścia. Byli sobie nawzajem idealnym dopełnieniem. Kiedy zabrał ręce, odsłaniając jej oczy, dziewczyna ujrzała tysiąc dziewięćdziesiąt pięć małych, zapalonych świeczek, we wszystkich kolorach tęczy. – Tyle dni jesteśmy razem. Spójrz na te wszystkie promyki. Zobacz, ile ciepła dają. Właśnie taka jest moja miłość do Ciebie. Kocham Cię. – powiedział sprawiając, że na jej policzkach pojawiły się kryształowe krople, w których odbijała się cała paleta barw.
|
|
 |
W dniu ich rocznicy chłopak zasłonił swojej miłości oczy i prowadził ją do swojego pokoju. Te trzy lata minęły niewiarygodnie szybko. Ich związek był dojrzały i prawdziwy – już od pierwszych dni. Nie interesowali się niczym poza tworzeniem swojego szczęścia. Byli sobie nawzajem idealnym dopełnieniem. Kiedy zabrał ręce, odsłaniając jej oczy, dziewczyna ujrzała tysiąc dziewięćdziesiąt pięć małych, zapalonych świeczek, we wszystkich kolorach tęczy. – Tyle dni jesteśmy razem. Spójrz na te wszystkie promyki. Zobacz, ile ciepła dają. Właśnie taka jest moja miłość do Ciebie. Kocham Cię. – powiedział sprawiając, że na jej policzkach pojawiły się kryształowe krople, w których odbijała się cała paleta barw.
|
|
 |
'I uciec tam, gdzie rozum przestanie o Tobie myśleć, serce przestanie Cię potrzebować a ciało przestanie Cię pragnąć.'
|
|
 |
boli jak piszesz. boli jak nie piszesz... boli wszystko i wszędzie i ogólnie. ostatnio słowo ból jak i on sam w sobie często mi towarzyszy.
|
|
 |
fajnie pisząc z Tobą udaje się, że wszystko jest w porządku, a tak naprawdę wyżera mnie od środka. też tak masz?
|
|
 |
szybko przyszło, szybko poszło. nawet stosunkowo mało notek poświeciłam Ci na blogu. nawet wszystko nie zdążyło się dobrze rozkręcić...
|
|
 |
Ty pewnie siedzisz teraz z kumplami, dobrze się bawiąc i nie przejmując się tym, że zaraz umrę od tego rozpierdalającego mnie od środka bólu.
|
|
 |
Cisza to najgłośniejszy krzyk dziewczyny. Powinieneś wiedzieć, że bardzo ją zraniłeś, jeśli zaczęła Cię ignorować .
|
|
 |
Już kiedyś Cię prosiłam żebyś tak nie robił.. Nie wyobrażasz sobie jaki to ból gdy jednego dnia pokazujesz mi jak pięknie by było gdybyśmy byli razem.. Przynajmniej dajesz to złudzenie .. a na drugi dzień zachowujesz się tak, jakbym była dla Ciebie nikim...
|
|
|
|