 |
|
moim dobrym imieniem nie wycieraj nigdy gęby, dam palce pod tasak - zawsze swego pewny.
|
|
 |
|
droga przez cierpienie, chłód i ból. nigdy jak niewolnik, zawsze jak król!
|
|
 |
|
chcą czuć mój strach, chcą widzieć moje łzy, chcą być w moich snach, chcą słyszeć mój krzyk i zębów zgrzyt, mówią 'to juz teraz'. oni chcą, ale to jest bez znaczenia.
|
|
 |
|
Ty dalej kłamiesz, zdanie za zdaniem, i tak już zostanie.
|
|
 |
|
Wiesz, że miało być inaczej mimo to nic się nie zmienia.
|
|
 |
|
tu wszyscy piją. wiesz jak jest człowiek, jedni chcą zapomnieć, inny przypomnieć sobie.
|
|
 |
|
to jest porażką, w pięciu typa modlić się nad jedną flaszką.
|
|
 |
|
przed nami siedemdziesiąt dziewic - dziwki.
|
|
 |
|
pierdole gorzkie żale, gorzką wale.
|
|
 |
|
a kiedy mówię spoko mam w dupie to głęboko i nikt mi tu nie raczy pić i bujać się szeroko.
|
|
|
|