 |
|
Oczekiwania, ciche westchnienia, stawanie na głowie, obijanie się o ściany, zagryzanie rąk ze zmartwienia. Zaniepokojenie nieobecnością, autodestrukcja.. O optymizm trudno. / sztanka__lovuu
|
|
 |
|
idziesz ulicą w koło ludzi obmywa deszcz... ale to nieważne, stoisz na przystanku znów ktoś się patrzy z pod ukosa, ale to nieważne... kawa znów zbyt słodka, a ziemniaki przesolone... ale to nieważne... życie tak naprawdę składa się z rzeczy nieważnych.
|
|
 |
|
spójrz na moje plecy, te blizny to przyjaciele, a raczej ślady po nożach wbitych w sam środek pleców.
|
|
 |
|
nie mów mi, że mnie kochasz.
mów mi, że potrzebujesz z każdym
oddechem bardziej niż wcześniej...
bo miłość umiera,
a potrzeba pozostaje potrzebą.
|
|
 |
|
Gdy kocha się naprawdę, cała reszta to blade tło.
|
|
 |
|
Niektórzy ludzie nie wiedzą, jak wiele znaczy sam ich widok.
|
|
 |
|
tęsknisz za Nim, jednocześnie wiedząc że nie powinnaś.
|
|
 |
|
i nawet jeśli milczę gdy trzeba krzyczeć i krzyczę gdy trzeba milczeć.
|
|
 |
|
Najdłużej pamiętamy to, co najbardziej chcemy zapomnieć.
|
|
 |
|
Mówią że sztuką jest wybaczać, według mnie sztuką jest ponownie zaufać.
|
|
 |
|
I że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Czasem tylko wyjdę gdzieś na noc.
|
|
 |
|
Nie będę co tydzień zmieniać chłopaków jak niektórzy nie zależy mi na tym, nie wyznaje miłości przez naszą klasę czy gadu, nie robię sobie słit opisów ja + ty = love .. love wgl wiesz co to znaczy. ? mam gdzieś taką miłość w której chodzi o to żeby wszyscy wiedzieli, że potrafię was zmieniać jak rękawiczki. Żal mi dziewczyn, które tak robią, chłopaków również.
|
|
|
|