 |
|
Dlaczego zjawia się ktoś kto rozkochuje nas w sobie, uzależnia od siebie, swojej obecności, sprawia, że nie widzimy świata poza tą osobą. Ktoś kto mimo wielu wad wydaje nam się być idealny. Ktoś kto uczy nas miłości i daje poczucie bezpieczeństwa. Ktoś z kim snujemy plany na przyszłość. Ktoś bez kogo nie potrafimy żyć, bo jest dla nas jak tlen. A później tak nagle odchodzi zostawiając nas z tą miłością samą, zostawiając dziure w sercu i miliony wspomnień? Dlaczego miłość wygasa? Dlaczego nie trwa wiecznie? Dlaczego ludzie mylą miłość z zauroczeniem? Nie rozumiem, tak bardzo tego nie rozumiem. / s
|
|
 |
|
Pamiętam każdą chwilę.
Pamiętam każde rozczarowanie.
Pamiętam każdą łzę.
Pamiętam każdą tęsknotę.
Pamiętam każde przepraszam.
Pamiętam każde uczucie.
Pamiętam każde kocham Cię.
Pamiętam każde wspomnienie.
Pamiętam każdą słabość.
Pamiętam każdy błąd.
Pamiętam każdy życiowy wybór.
Pamiętam przeszłość.
Pamiętam każdą rozmowę.
Pamiętam wszystkie spotkania.
Pamiętam choć próbuje zapomnieć.
|
|
 |
|
To wy - ludzie. To wy mnie niszczycie i uświadamiacie jak bardzo nie chcę żyć, bo nie mam po co, nie mam dla kogo, bo nikt mnie nie chce. Traktujecie mnie jak śmiecia. To wy swoimi słowami ranicie i uświadamiacie jak bardzo jestem brzydka, głupia, nic nie warta i, że do niczego się nie nadaje. Ale możecie się cieszyć, bo przyjdzie dzień kiedy mnie tu już nie będzie, odejdę i wtedy zostanie po mnie tylko nic nieznaczący proch. To będzie chwila szczęścia i radości dla was. Wygraliście. Zniszczyliście mnie doszczętnie. Możecie być z siebie dumni. / s.
|
|
 |
|
Chciałam być silna, chciałam zapomnieć, ale to na nic, wszystko co budowałam do tej pory rozsypało się w drobny wiór, a ja znów cofnęłam się w tył. I po co mi to było? Po co to wszystko? / s.
|
|
 |
|
Myślałam, że już więcej nie poczuję silnego kłucia w klatce. W końcu nauczyłam się kontrolować częste ataki bólu, gdy było źle , gdy coś się działo, za każdym razem szłam z podniesioną głową do góry, za każdym razem włączałam przycisk : zapomnij. Tak po prostu nie myślałam o smutnych wydarzeniach jakby ich w ogóle nie było. Myślałam, że nauczyłam się tego raz na zawsze, ale znowu otworzyłam się na to uczucie.Znowu wpuściłam do serca ból, milion igieł które bezlitośnie zadają ból, od którego aż chce się krzyczeć, uciec jak najdalej stąd. Zapomniałam już jak to jest, gdy sen zamieniałam na ocean łez. Teraz na nowo muszę nauczyć się żyć z cierpieniem, nauczyć się go maskować i uśmiechać się gdy chcę się wykrzyczeć jak jest źle./ nutlla
|
|
 |
|
Ludzie mówią mi, że powinnam się zmienić, że powinnam być inna, może bardziej dojrzała, a może trochę skromniejsza. Pouczają mnie, że powinnam wyluzować i w wielu kwestiach dać na wstrzymanie. Lecz czy ktokolwiek z nich wie, jak trudno jest odbić się od dna i stoczyć walkę z demonami przeszłości, które ciągle powracają?
|
|
 |
|
Możesz nie widzieć nic gdy spoglądasz mi w oczy, ten syf pozbawił mnie jakichkolwiek emocji. / W.E.N.A
|
|
 |
|
Pamiętasz kiedy ostatnio naprawdę byłaś szczęśliwa? Kiedy ostatni raz szczerze się uśmiechnęłaś? Nie pamiętasz? To ja Ci przypomnę. Ostatni raz naprawdę byłaś szczęśliwa dwa lata temu, kiedy on był przy Tobie. Kiedy nadawał Twojemu życiu sens. Kiedy sprawiał, że czułaś się jak nigdy dotąd. Kiedy przy nim zapominałaś o problemach. Kiedy dawał Ci poczucie bezpieczeństwa. Kiedy próbował Ci uświadomić, że jesteś piękna. Kiedy powtarzał Ci jak bardzo Cię kocha. Kiedy wiedziałaś, że ktoś o Tobie myśli przed snem i budzi się z Twoim imieniem na ustach. Kiedy wiedziałaś, że jesteś dla kogoś ważna. Kiedy wiedziałaś, że masz dla kogo żyć. Wtedy naprawdę byłaś szczęśliwa i to on był powodem Twojego szczerego uśmiechu. / s.
|
|
 |
|
Wiesz kim jesteś? Jesteś nikim. Jesteś głupia, brzydka, beznadziejna i do niczego się nie nadajesz. Nie zasługujesz na nic, jedynie na śmierć. Już dawno powinno Cię tutaj nie być. Wszystkim tylko zawadzasz, przeszkadzasz. Nikt Cię nie chce. Nawet ludzie, których uważałaś za przyjaciół odeszli, zostawiając Cię samą. / s.
|
|
 |
|
Uśmiechnij się do siebie. Obejmij ramionami. Bądź dla siebie dobra. Nawet jeśli dzisiaj chciałabyś po prostu zniknąć - zostań. Jutro też jest dzień. Wszystko będzie dobrze.
|
|
|
|