 |
|
Zimny Lech, wolę browar, Krwawa Mary - to z lodem Wstrząśnięte nie mieszane, zawsze 24 na dobę.
|
|
 |
|
Nie śpij , mama mnie nie chciała Ojciec kazał żyć i przyszedłem na świat jako jego syn . Jako syn mojej matki duma dziadka i babki .
|
|
 |
|
Znów koloruję szarą rzeczywistość wódką. | me.
|
|
 |
|
a oni myślą, że gówno wiem o świecie, bo mam dwadzieścia lat i jestem dzieckiem, no kurwa przecież. | potężnie i bezczelnie zapożyczone od
deliberacja
|
|
 |
|
Kiedy człowiek poskleja wszystkie kawałki w całość, to nawet jeśli wygląda na nietkniętego, nigdy nie jest już taki jak przedtem. | Jodi Picoult
|
|
 |
|
Tkwisz w urojeniach. Uważaj, nie takie mury pękały.
|
|
 |
|
Mówisz, że musisz już biec
Bo niedługo będzie się ściemniać
Dzieli nas zaledwie tych kilka domów
Te parę ulic, wzdłuż i wszerz.
|
|
 |
|
Możesz wszystko - zmienić, zapomnieć, wybaczyć, powiedzieć, wykrzyczeć, wyznać, odejść. Tylko najpierw sam sobie odpowiedz czy tego naprawdę chcesz.
|
|
 |
|
Tak idealnie uświadomił ją, że nic dla niego nie znaczy. Tak idealnie bała się wymówić na głos, że odszedł.
|
|
 |
|
Witaj w XXI w. gdzie wszystko wyznaje się przez internet, ludzie są tak fałszywi, że nie ufasz już nawet samemu sobie.
|
|
 |
|
“Nie ma nic bardziej tragicznego niż żebranie o gest, o uśmiech.”
|
|
 |
|
Wszyscy mieszkamy nieopodal,
Czasem dzieli nas tylko strop,
Wystarczy wejść tylko piętro po
schodach,
Iść jedną klatkę w bok - to nasz blok.
Wrzuceni do jednego wora,
Musimy żyć tym, próbować swoich sił.
Każdy z nas to młody Polak,
W tym systemie korytarzy i wind.
|
|
|
|