 |
ludzie, są jak herbata. do swojej ulubionej przywiązujesz się nad zwyczaj bardzo. do jej smaku, zapachu. ona parzy Cię w usta, ludzie parzą w serce. ale za herbatą, kiedy wycofają ją z produkcji nie będziesz rozpaczać na taką skalę jak za ludźmi, którzy mają to do siebie, że odchodzą. że zwyczajnie stygną.
|
|
 |
ludzie nie odróżniają dobra od zła. jakby masowy zespół Aspergera.
|
|
 |
chuj, ze interesujesz sie wszystkimi, nikt nie interesuje sie Toba.
|
|
 |
mylą maszyny z nami. nas z maszynami.
|
|
 |
sprzedali nas wtedy, sprzedadzą i jutro.
|
|
 |
Bezsenne noce, w których dusiłam płacz do poduszki, tak aby nikt z domowników mnie nie słyszał. Łzy płynące po policzkach, puste dni,w których nie mogłam znaleźć swojego miejsca nawet tam gdzie kiedyś czułam się najlepiej. Miliony wspomnień i to duszące uczucie jakby ktoś przywalił Ci w przeponę za każdym razem, kiedy odłamek przeszłości pojawiał się w Twojej głowie. Słowa, których nie odważyłaś się wypowiedzieć, i które zalegały w Tobie, sprawiając, że było tylko gorzej. Samotne wieczory, jeden kubek herbaty i zimne dłonie.
|
|
 |
Może kiedyś wszystko Ci opowiem. Któregoś dnia dowiesz się co czułam, jak sobie radziłam i co robiłam żeby zapomnieć. Przyjdzie czas tej prawdy i siadając przy kubku herbaty po prostu Ci się wygadam
|
|
 |
Zobaczysz, on za Tobą zatęskni i zobaczy co stracił, ale wtedy będzie już za późno, bo Ty docenisz kogoś innego.
|
|
 |
nie wiem czy chce mieć chłopaka .. nie wiem czy chce, żebyś ty nim był .
|
|
 |
brakuje mi ciebie bardziej niż myślałam . tych oczu, tych ust, tego przytulenia . brakuje mi rozmów z tobą wieczorami . brakuje mi ciebie tak cholernie, i z każdym dniem zamiast o tobie zapomnieć ja tęsknie coraz bardziej .
|
|
 |
odważyła się, napisała do niego długą wiadomość, a w niej napisała że go kocha . on po chwili odpisał "muszę spadać, cześć" . rozpłakała się, zaczęła wyzywać siebie i jego . jaka była głupia, dlaczego do niego napisała . wyłączyła gadu i zeszła na dół . kiedy była przy drzwiach do łazienki, zadzwonił ktoś do drzwi . otworzyła je i zobaczyła twarz zasłoniętą kwiatami . uśmiechnęła się, wzięła kwiatki na dół i bez chwili zastanowienia przytuliła go . tak, to był ten chłopak który musiał spadać z gadu-gadu, to był ten chłopak którego tak mocno kochała ./ansomia
|
|
 |
był całym moim światem, który nosiłam głęboko w sercu, nikomu o tym nie mówiąc .
|
|
|
|