głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zakochanaaax69

dzięki Bogu  że nie znam przyszłości  bo nie wychodziłabym z łóżka.

underwater dodano: 6 listopada 2014

dzięki Bogu, że nie znam przyszłości, bo nie wychodziłabym z łóżka.

Żałuję wielu wypowiedzianych słów  niektórych zbyt pochopnie  niektórych zamierzenie  tych  które zabolały bądź dotknęły kogoś bardzo  tych niepotrzebnych  tych za mocnych. Żałuję też tych słów niewypowiedzianych  które nie padły z moich ust  a powinny. Żałuję wielu podjętych decyzji  ale też tych  które zostawiłam za sobą i oddałam je w ręce przeznaczenia. Żałuję niektórych kontaktów międzyludzkich  ogromu zaufania jaki komuś powierzyłam  obietnic bez pokrycia  wiary w nicość. Żałuję tego braku wiary w siebie  jaki posiadam  a jakiego nie mogę się wyzbyć. Żałuję łez  które wywołałam u innych osób zupełnie niepotrzebnie. Żałuję miłości w jaką sama siebie wpędziłam  miłości  która nigdy nie powinna była mieć miejsca. Żałuję tych błędów  które niczego mnie nie nauczyły. Żałuję również siebie w momentach  kiedy upadłam i nie potrafiłam się podnieść. Tak bardzo tego żałuję.   yezoo

yezoo dodano: 4 listopada 2014

Żałuję wielu wypowiedzianych słów, niektórych zbyt pochopnie, niektórych zamierzenie, tych, które zabolały bądź dotknęły kogoś bardzo, tych niepotrzebnych, tych za mocnych. Żałuję też tych słów niewypowiedzianych, które nie padły z moich ust, a powinny. Żałuję wielu podjętych decyzji, ale też tych, które zostawiłam za sobą i oddałam je w ręce przeznaczenia. Żałuję niektórych kontaktów międzyludzkich, ogromu zaufania jaki komuś powierzyłam, obietnic bez pokrycia, wiary w nicość. Żałuję tego braku wiary w siebie, jaki posiadam, a jakiego nie mogę się wyzbyć. Żałuję łez, które wywołałam u innych osób zupełnie niepotrzebnie. Żałuję miłości w jaką sama siebie wpędziłam, miłości, która nigdy nie powinna była mieć miejsca. Żałuję tych błędów, które niczego mnie nie nauczyły. Żałuję również siebie w momentach, kiedy upadłam i nie potrafiłam się podnieść. Tak bardzo tego żałuję. [ yezoo ]

Zazdroszczę takim jak ty  braku strachu przed szczęściem  że potrafisz je brać  i zapełniać nim serce...

underwater dodano: 4 listopada 2014

Zazdroszczę takim jak ty braku strachu przed szczęściem że potrafisz je brać i zapełniać nim serce...

To czasem trwa. To może nawet bardzo długo trwać   zanim się wszystko ułoży.

underwater dodano: 4 listopada 2014

To czasem trwa. To może nawet bardzo długo trwać - zanim się wszystko ułoży.

Tak się niemądrze   w niemądrych kochać.

underwater dodano: 4 listopada 2014

Tak się niemądrze w niemądrych kochać.

Nadeszła już pora   żeby to wszystko rzucić i trochę oszaleć.

underwater dodano: 4 listopada 2014

Nadeszła już pora, żeby to wszystko rzucić i trochę oszaleć.

Jestem już tak cholernie zmęczona tą samotnością. Szlachetny  moralny rok. W dupę z nim. Bądź porządna  opłaci się. Nie sypiaj z kim popadnie  nie rób nic pochopnie  selekcjonuj ich uważnie. Bądź ponad ten pęd. Bądź ponad 'muszę mieć mężczyznę  bo inaczej nie potrafię być szczęśliwa'. Skup się na sobie  na samorozwoju  a jak się ktoś odpowiedni nadarzy to widocznie tak miało być. Jak go nie ma  to nie miało być. Bądź mądra  silna i niezależna. Nigdy więcej wyrzutów sumienia  bo obcy sufit.	A pies to jebał.

underwater dodano: 4 listopada 2014

Jestem już tak cholernie zmęczona tą samotnością. Szlachetny, moralny rok. W dupę z nim. Bądź porządna, opłaci się. Nie sypiaj z kim popadnie, nie rób nic pochopnie, selekcjonuj ich uważnie. Bądź ponad ten pęd. Bądź ponad 'muszę mieć mężczyznę, bo inaczej nie potrafię być szczęśliwa'. Skup się na sobie, na samorozwoju, a jak się ktoś odpowiedni nadarzy to widocznie tak miało być. Jak go nie ma, to nie miało być. Bądź mądra, silna i niezależna. Nigdy więcej wyrzutów sumienia, bo obcy sufit. A pies to jebał.

Wystarczy jedna osoba żeby Twoje życie się odmieniło   Ty sama.

underwater dodano: 4 listopada 2014

Wystarczy jedna osoba żeby Twoje życie się odmieniło - Ty sama.

Chociaż raz   warto umrzeć z miłości.   Chociaż raz.   A to choćby po to    żeby się później chwalić znajomym    że to bywa.   Że to jest.   ...Umrzeć.   Leżeć w cmentarzu czyjejś szuflady   obok innych nieboszczków listów   i nieboszczek pamiątek   i cierpieć...   Cierpieć tak bosko   i z takim patosem    jakby się było Toscą   lub Witosem.   ...I nie mieć już żadnych spraw   i do nikogo złości.   I tylko błagać Boga  by choć raz    choć jeszcze jeden raz   umrzeć z miłości.

underwater dodano: 4 listopada 2014

Chociaż raz warto umrzeć z miłości. Chociaż raz. A to choćby po to, żeby się później chwalić znajomym, że to bywa. Że to jest. ...Umrzeć. Leżeć w cmentarzu czyjejś szuflady obok innych nieboszczków listów i nieboszczek pamiątek i cierpieć... Cierpieć tak bosko i z takim patosem, jakby się było Toscą lub Witosem. ...I nie mieć już żadnych spraw i do nikogo złości. I tylko błagać Boga, by choć raz, choć jeszcze jeden raz umrzeć z miłości.

Nie znosisz tego miejsca  bo właśnie tam wszystko się skończyło. Wraz z Jej zimnym ciałem pochowałaś wiarę w siebie i sens życia. Co jakiś czas przychodzisz  zapalasz znicz  który jest symbolem pamięci i odchodzisz  bo tak bardzo boisz się narastających wspomnień. I choć wiesz  że one nie przeminą  uciekasz. Pamiętasz Jej ostatnie słowa  ten moment  kiedy resztkami sił chwyciła twoją dłoń i wyszeptała  że dasz sobie radę? I kiedy patrzyłaś jak zamyka swoje piękne oczy. I ta chwila  gdy ktoś gdzieś z tyłu powiedział  że to już koniec. Nie uwierzyłaś  nie potrafiłaś. Później nadszedł czas pożegnania. Nie wiedziałaś co powiedzieć. Jak odpowiednio ubrać słowa  by uchwycić w nich wszystkie uczucia wobec własnej mamy? Czy możliwym jest pożegnać się raz na zawsze? Czy zwykłe  kocham  to nie będzie za mało?   yezoo

yezoo dodano: 31 października 2014

Nie znosisz tego miejsca, bo właśnie tam wszystko się skończyło. Wraz z Jej zimnym ciałem pochowałaś wiarę w siebie i sens życia. Co jakiś czas przychodzisz, zapalasz znicz, który jest symbolem pamięci i odchodzisz, bo tak bardzo boisz się narastających wspomnień. I choć wiesz, że one nie przeminą, uciekasz. Pamiętasz Jej ostatnie słowa, ten moment, kiedy resztkami sił chwyciła twoją dłoń i wyszeptała, że dasz sobie radę? I kiedy patrzyłaś jak zamyka swoje piękne oczy. I ta chwila, gdy ktoś gdzieś z tyłu powiedział, że to już koniec. Nie uwierzyłaś, nie potrafiłaś. Później nadszedł czas pożegnania. Nie wiedziałaś co powiedzieć. Jak odpowiednio ubrać słowa, by uchwycić w nich wszystkie uczucia wobec własnej mamy? Czy możliwym jest pożegnać się raz na zawsze? Czy zwykłe "kocham" to nie będzie za mało? [ yezoo ]

Zaraz go zajebię. Tylko wypiję kawę.

onna dodano: 29 października 2014

Zaraz go zajebię. Tylko wypiję kawę.

Chciałbym już móc z Tobą dzielić łóżko  poduszkę  sen i życie. Wiesz?

onna dodano: 29 października 2014

Chciałbym już móc z Tobą dzielić łóżko, poduszkę, sen i życie. Wiesz?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć