 |
|
kiedy mi smutno robię matmę na pocieszenie. XDD
|
|
 |
|
Lubię swoje łóżko, ale wolałabym być w Twoim.
|
|
 |
|
Delikatnie mówiąc mam wyjebane na wszystkie te fałszywe twarze. mam w dupie co robią, z kim i po co. zwisa mi fakt, czy ktoś się na mnie obraził, czy jeszcze nie ... nieliczne osoby są całym moim światem. reszta może iść się pierdolić .
|
|
 |
|
chcesz wiedzieć co u mnie? palę zdradzieckie mosty. jestem heroiną w żyłach Twojej nastoletniej siostry.
|
|
 |
|
Jestem podła, wiem. Ale jak ja Cię nie mogę mieć, to ta idiotka też nie będzie
|
|
 |
|
A gdy przechodzę obok Ciebie, życie na chwilę zwalnia . Staram się nie patrzeć, ale czuję Twój wzrok na mnie . Podnoszę głowę i nasze oczy się spotykają . Patrzysz, jakbyś chciał coś powiedzieć . Ale cięgle milczysz
|
|
 |
|
Słowa, które pozostały niewypowiedziane narastają i rujnują nas każdego dnia.
|
|
 |
|
Wsród tłumu nieszczęsliwie zakochanych nastolatek odnajdź mnie i pokaz co to szczęscie
|
|
 |
|
usiadł na przeciwko mnie i uśmiechnął się szeroko. -'dzisiaj wieczorem romantyczna randka - ja, Ty i Marysia. mrugnęłam oczkiem przyzwyczajona do tego stanu rzeczy. złapał mnie za prawą dłoń. jego czekoladowe oczy błyszczały się nienaturalnym blaskiem. żadne z nas nie przypuszczało, że kilka miesięcy później będziemy zmuszeni do naprawiania naszego związku po raz setny.
|
|
 |
|
cierpienie matki przestaje sprawiać mi ból, krzyki ojca, prośby dziadków również. zmieniłam się. nie będę egzystowała w tym jebanym fałszu. wszystko zaczęło się od rapu, gdy słuchałam wyłącznie reggae byłam spokojniejsza, wiem. zrozumiałam sens wielu słów, zaczęłam rymować. potem poznałam go, stał się królem mojego świata. pokochałam bardziej niż Grubsona i Elda razem wziętych. rozkminił mnie całkowicie. dostrzegłam zło w alkoholu, dobro w marihuanie. nie spodobało wam się to. zaczęłam was olewać, pyskować. koniec z grzeczną dziewczynką, spójrzcie teraz na mnie. nie ma we mnie nawet odrobiny dobra.
|
|
|
|