 |
oddychaj całą piersią, wykorzystuj każdy atom tlenu.
|
|
 |
uwiedź mnie, słowami najpierw.
|
|
 |
Pytasz co u mnie?
Troche sie pozmieniało. Swoje rozjebane życie powoli układam w calość.
|
|
 |
miej wyjebane, a będzie ci dane.
|
|
 |
wiele rzeczy dookoła to pic, jak fotomontaż
|
|
 |
a kiedy umrę każę się spalić. sproszkowaną mnie podadzą Ci na złotej tacy, a później wciągniesz mnie jak najtańszą kokę od dilera za rogiem. przecież obiecałeś, że będziemy nierozłączni.
|
|
 |
nie chcę już niczego bo mając Ciebie mam wszystko
|
|
 |
wiele się zmieniło gdy tak w przeszłość patrzę
|
|
|
|