 |
Chciałam być w tym miejscu, w którym jestem obecnie. Rok do przodu, cel wyznaczony na najbliższe dwa lata, trochę się bawię, odróżniłam przyjaciół od znajomych, pewność siebie momentami góruje. Patrzę na ten okropny świat obiektywniej, nie marzę o każdym chłopaku, który mi się spodoba, wyrosłam z tego. Nauczyłam się być silną. Nikt nie jest w stanie mnie zniszczyć. Nikt kurwa.
|
|
 |
wiara w siebie najważniejszą z każdych wiar. / maniia
|
|
 |
I to już 2 lata jak tu piszę ;oo Kawał czasu i tyle się zdarzyło... Dziękuję Wam za komentarze, plusiku, cytaty, dziękuję za te dwa lata tutaj i przepraszam, że ostatnio tak rzadko piszę, ale problemy z kompem, netem itp no i życiowe oczywiście. Ale postaram się to zmienić i aby dobił mi tu kolejny rok. Piona! / najebanatymbarkiem
|
|
 |
Straciłam jakąkolwiek wiarę w ludzi.
|
|
 |
Już nie pragnę jakiegoś księcia z bajki, który przybędzie pod mój dom na białym koniu. Jego rodzice nie muszą mieć wybudowanej chaty z basenem na obrzeżach miasta i też nie muszą mieć na koncie milionów. Nie musi być ideałem. Niech będzie normalnym chłopakiem, który ma poukładane w głowie, chce coś osiągnąć i by mnie kochał taką, jaką jestem, nic więcej nie oczekuję.
|
|
 |
Widziałam to, jak wciąż bardzo ją kocha. Niestety to ja tam niepotrzebnie zostałam wciągnięta przez niego, dodatkowo to też ja zostałam skrzywdzona. Nie mogę zrozumieć, dlaczego tak się stało. Jestem po prostu na chwilę, by mną się zabawić i zostawić, bo przecież jestem szmatą, prawda?
|
|
 |
Potrzebowałam tego, by się odciąć od codziennych spraw i uciec daleko z normalnymi ludźmi. Zero czasu na myślenie o ostatnich wydarzeniach, łzach i żalu. Wyjazd był lekarstwem na wszystko. Jebać bolące stopy i gardło. Tęskniłam za tym uczuciem, za tą obojętnością nawet wtedy, gdy pisząc chce rozjebać mój świat po raz kolejny.
|
|
 |
I przykro mi, bo to nie to samo. I przykro mi, że to się skończyło. Przykro mi, że nie ma Cię tu, teraz, obok. Przykro mi, że to co było tak po prostu prysło. Przykro mi, że to wszystko już nic nie znaczy. Przykro, bo byliśmy przecież tak cholernie idealni. / najebanatymbarkiem
|
|
 |
Dlaczego tak cierpimy, skoro miłość ma być szczęściem? / najebanatymbarkiem
|
|
 |
Oszukał, wykorzystał, spierdolił, zniszczył i szczęśliwy.
|
|
 |
Każdy z moich znajomych mnie ostrzegał, zniechęcał, wybierał mi kogoś innego, ale nie, ja wszystko muszę sama przeżyć i pocierpieć.
|
|
|
|