 |
|
pewnie w tej chwili 857346 ludzi na świecie , ucieka przed czymś , panicznie się tego bojąc . 747456 ludzi , płacze przez wspomnienia . 388948 jest chora na miłość , a ja , wyłożyłam nogi na biurko , zapaliłam papierosa i na wszystko mam wyjebane .
|
|
 |
|
.. masz problem, że oddycham Twoim tlenem? To złap go w słoik i przypierdol cenę.
|
|
 |
|
Nie zabieraj mi tego uczucia
|
|
 |
|
Wolałabym, żebyś mi powiedział, że to już koniec. Przynajmniej wiedziałabym co się dzieję, że moje cierpienie ma sens. Przynajmniej nie żyłabym w nadziei, że jeszcze wszystko się jeszcze ułoży, nie wyobrażałam bym sobie sytuacji, miejsc i tematów naszych wspólnych spotkań, które nie wiedziałabym czy się odbędą. Nie wyobrażałam sobie naszych wsólnych telefonów, sms... Nie robiłabym sobie nadziei, ze nadal coś dla Ciebie znaczę. Nie przepłakałabym tylu nocy nie wiedząc za czym-za tym, że już nigdy się nie odezwiesz czy za tym, że koljeny dzień czekania skończył sie nie wyjaśniając sytuacji, nie przybliżając nas do końca ani do nie powracając na początek naszej znajomości. To byłoby lepsze niż trwanie między rozwiązaniami nadzieją i codziennym rozczarowaniem. Byłoby mi lepiej gdybyś po prostu powiedział, że to koniec i wyjaśnił dlaczego ,żebym przez resztę życia nie zastanawiała się gdzie popełniłam błąd.
|
|
 |
|
Jest cudowny, kochany, miły, wspaniały, przystojny, słodki, wrażliwy, uczciwy, dobry, delikatny, lubiany, męski, mocny, opiekuńczy, inteligentny, można by powiedzieć, że jest idealny. Jednak dla mnie najlepsze jest to że jest MÓJ i to, że ma ten cudowny uśmiech i iskierki w czach dzięki którym od razu wpisałam Go w swoje myśli, od tamtej pory jest w nich 24 na dobę i kocham to!
|
|
 |
|
To nie tak, że jestem zła. Ty po prostu nie zasłużyłeś by poznać moją słodycz.
|
|
 |
|
póki mnie nie znasz.. znać jeszcze chcesz
|
|
 |
|
zamykasz oczy i wciąż widzisz słońce.
|
|
 |
|
w tej chwili jest 6,502,867 ludzi na świecie. mniej więcej. ale czasami potrzebujesz tylko jednej z nich. na dobre i na złe
|
|
|
|