 |
|
zamknęłam swe serce, by nie okazać słabości
|
|
 |
|
moje życie to paskudna, wredna, zasrana tragedia napisana przez psychopatę
|
|
 |
|
Błagam Cię
Wyrwij mnie z ramion obojętności, bo w niej umieram, nie mam już siły być w tym wszystkim sama.
|
|
 |
|
lubię się śmiać. o patrz znów nieświadomie wyśmiewam właśnie ciebie.
|
|
 |
|
Najgorsze dni to te, gdy wracam do domu z przeświadczeniem, że nic wartościowego dziś nie zrobiłam.
|
|
 |
|
Pisz do mnie czasem, bo umieram.
|
|
 |
|
a teraz odpierdole Ci takie "patrz, co straciłeś", że się nie pozbierasz.
|
|
 |
|
jestem rozszarpana w środku , nieogarnięta .
|
|
 |
|
wczoraj było świetne , ale wczoraj minęło . jest dzisiaj , a dzisiaj jest do dupy .
|
|
 |
|
zabiorę łuk amorkowi i odstrzelę Ci łeb .
|
|
 |
|
jesteście tak żałośnie prości. wystarczy kawałek zgrabnego tyłka i już nie wiecie jak się nazywacie .
|
|
 |
|
Głowa pęka od tego wszystkiego. Dzisiaj znowu kłamał za dużo. /esperer
|
|
|
|