 |
|
I krzyczę weź mnie ratuj kiedy patrzysz w moje oczy, ale nie chcesz tego słyszeć nic nie mówisz i odchodzisz. // Bonson
|
|
 |
|
nikt i nic nigdy nie zmieni tego jak jest, wiesz ? nic, nikt nie przewinie czasu wstecz.
|
|
 |
|
chce ci napisać, co u mnie słychać, ze tak mi ciężko bez ciebie oddychać.
|
|
 |
|
znowu sztucznie zmniejszam wielkość źrenic, bo nie chce patrzeć na świat, którego nie zdołam zmienić.
|
|
 |
|
wszystko skończone jest między nami, nie wymuszaj miłości, nie szantażuj łzami.
|
|
 |
|
i już naprawdę nic nie jest na swoim miejscu, Ty przestałeś mnie kochać, gdy ja nadal mam Cię w sercu.
|
|
 |
|
masz coś w sobie co nie pozwala mi Cię skreślić, choć dziś myślę o Tobie tylko w czasie przeszłym.
|
|
 |
|
wypełniam przestrzeń zwykłym powietrzem, szukając tego co zwą pozornie szczęściem.
|
|
 |
|
Lubię Jego oczy, tak często przejarane. Lubie Jego rozkminy zazwyczaj pojebane. Lubię Jego styl, tak, ten prze kozacki. Lubię Jego głos cholernie arogancki.♥
|
|
 |
|
a może by tak…
Zwiedzić dziś w nocy Paryż
Kiedyś zobaczyć Pragę
Boję się chłopców z Pragi [WdoWa]
|
|
 |
|
Nie pozwól mi nigdy stać się kimś innym. Pozwól mi być dzieckiem ze szczęściem niewinnym. Nie każ mi się zmienić, bo ja się nie zmienię. Nigdy mnie nie oceniaj, to ja Cię nie ocenię. Nie musisz mnie kochać, wystarczy ze szanujesz. Ja Cię pokocham , jeśli na to zasługujesz. Nie jestem jak każda i to się nie zmieni. Czekam, aż ktoś moją "inność" doceni. Jestem szczera i mówię co chcę. Nie zważam na słowa, choć czasem jest źle. Potrafię być dobra, ale nie dla każdego. Boli mnie bo nie wiem co czujesz do mnie i dlaczego.
|
|
 |
|
Nie biegnij szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy ich się najmniej spodziewamy.
|
|
|
|