 |
Zupełnie sama, odizolowana od świata, zapomniana, przez długi czas niechciana, odrzucana. Znasz ją? / nieracjonalnie
|
|
 |
Zapominać można codziennie, ale z każdym dniem pozostaje coraz mniej sił../nieracjonalnie
|
|
 |
Fatalny weekend. Wszystko sprawia mi ból, każde słowa wzbudzają we mnie złość, każde spojrzenie wywołuje nieokreślony odruch odpychania od siebie ludzi, próba rozmów kończy się zawsze tym samym. Widzisz, jak ta cisza na mnie działa../nieracjonalnie
|
|
 |
Tak bardzo boli mnie fakt, że pragniesz, bym była zawsze, bym codziennie dawała znak, że żyję, a w zamian nie potrafisz mi tego podarować. / nieracjonalnie
|
|
 |
Pierwszy raz nie otrzymałam od Niego odpowiedzi na moją wiadomość, pierwszy raz poczułam w sobie strach, że może to nie przetrwać, że tak łatwo można nas zniszczyć, że jedna para ludzkich rąk i obwiniający nas wzrok może wszystko przekreślić. Boję się ludzi. / nieracjonalnie
|
|
 |
Jeśli wierzysz w cuda, pokaż tą miłość
Jeśli chcesz, to się uda - zawsze tak było
Jak nie lubisz - to nie kochaj; jak lubisz - to spróbuj
Jedna miłość dla wszystkich ulic i klubów
|
|
 |
Próbuję z tym walczyć, każdego dnia, w każdej pieprzonej chwili próbuję siebie zrozumieć. Analizuję, rozmyślam, przewiduję różne scenariusze, ale wciąż tkwię w jednym miejscu. Niszczę swoje życie. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Potrzebuję Ciebie, by być naprawdę szczęśliwą, tak szczerze, prawdziwie. Bym przestała co dzień myśleć o tym, jak Ci idzie w życiu. Bym przestała żyć w niepewności. Bazować na domysłach, które są tak niewidoczne, poplątane i nie wiem, w co wierzyć. Potrzebuję widoku Twoich oczu, by widzieć, czy uśmiech, który gości na Twojej twarzy jest prawdziwy, czy wymusiłeś go, bym się nie smuciła, abym także się uśmiechała, byśmy nie dali po sobie poznać, że coś jest nie takie, jak powinno. Mam w sobie mało sił, by budzić się każdego dnia z uśmiechem, i z nim zasypiać, poddaję się. Każdego dnia te cholerne łzy goszczą w moich oczach, odbierając im wyraz. W ciągu dnia jestem bezsilna, wpółżywa, tak jakby. Nie wiem, czy żyję, ja chyba tylko ciężko oddycham, składam w jedną całość pęknięte wskroś serce, funkcjonuję, bodajże. Lubię iść nocą, moknąć w deszczu, wtem nie widać moich łez, tego, jak bardzo tęsknie. Nie wiem nic, prócz tego, że w moim sercu nadal jesteś, że ono nadal Cię pragnie, jak ja.
|
|
 |
dlaczego lubię trudne charaktery ? bo są swego rodzaju wyzwaniem dla mnie. uwielbiam poznawać zakamarki czyjeś psychiki, obserwować reakcje na problemy codzienności. lubię analizować zachowania, sytuacje, gesty-choćby najmniejsze drżenie rąk czy mrugnięcie powiek. lubię spacerować po czyjeś duszy tym samym go poznając./mzcs
|
|
 |
Dopóki go całuje, wiem, że wszystko w porządku. / niecalkiemludzka♥
|
|
 |
Jeszcze jedna godzina bez żadnego znaku życia, a szukam najbliższego lotu i jestem pod Twoim domem jeszcze dziś przed północą. / nieracjonalnie
|
|
 |
Czuję się niebezpiecznie, jestem sama, nie ma nikogo wokół, nie wiem, co tęsknota potrafi zrobić z człowiekiem, do jakich rzeczy może posunąć oszukaną i odrzuconą dziewczynę. / nieracjonalnie
|
|
|
|