głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zainspirowana_deszczem

Widzisz jej łzy? Jak możesz wyjść z mieszkania  trzasnąć drzwiami i obalić wódkę z kumplami  nie mając przed oczami obrazu jej bólu? Jak kurwa możesz spokojnie spać wiedząc  że ona przewraca się z boku na bok i dusi płaczem? Gdzie masz serce człowieku? Gdzie ta wielka miłość  gdzie to Twoje 'nigdy nie pozwolę Cię skrzywdzić  mała'?  esperer

esperer dodano: 28 maja 2012

Widzisz jej łzy? Jak możesz wyjść z mieszkania, trzasnąć drzwiami i obalić wódkę z kumplami, nie mając przed oczami obrazu jej bólu? Jak kurwa możesz spokojnie spać wiedząc, że ona przewraca się z boku na bok i dusi płaczem? Gdzie masz serce człowieku? Gdzie ta wielka miłość, gdzie to Twoje 'nigdy nie pozwolę Cię skrzywdzić, mała'? /esperer

skrzypnięcie drzwi  których nikt nie otwierał  stuknięcie obcasów na schodach  którymi nikt nie idzie  szelest firanki w pokoju  w którym nikt nie uchylał okna. skulona w kącie łóżka  okryta kołdrą  zamyka oczy myśląc że w ten sposób wszystkie potwory znikną. w myślach zmawia modlitwę  pojedynczo za każdego z nich  za każdego kto ją kiedykolwiek zranił. każdemu z osobna wybacza i zziębniętymi rękami ściska poduszkę  zaciska powieki  prawie nie oddycha... tylko że one wciąż są. światło księżyca gaśnie  noc wyciąga do niej rękę  zaprasza do innego świata. coś jest nie w porządku  gnębią ją ciemniejsze niż kiedykolwiek myśli  odrzuca propozycję  przyciska mocniej poduszkę. mówi sobie  Nie zwracaj uwagi na ten hałas  to tylko potwory pod łóżkiem  to tylko bestie w szafie  to tylko upiory w twojej głowie...  nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 27 maja 2012

skrzypnięcie drzwi, których nikt nie otwierał, stuknięcie obcasów na schodach, którymi nikt nie idzie, szelest firanki w pokoju, w którym nikt nie uchylał okna. skulona w kącie łóżka, okryta kołdrą, zamyka oczy myśląc że w ten sposób wszystkie potwory znikną. w myślach zmawia modlitwę, pojedynczo za każdego z nich, za każdego kto ją kiedykolwiek zranił. każdemu z osobna wybacza i zziębniętymi rękami ściska poduszkę, zaciska powieki, prawie nie oddycha... tylko że one wciąż są. światło księżyca gaśnie, noc wyciąga do niej rękę, zaprasza do innego świata. coś jest nie w porządku, gnębią ją ciemniejsze niż kiedykolwiek myśli, odrzuca propozycję, przyciska mocniej poduszkę. mówi sobie "Nie zwracaj uwagi na ten hałas, to tylko potwory pod łóżkiem, to tylko bestie w szafie, to tylko upiory w twojej głowie..."/nieswiadomosc

Moja miłość była wprost proporcjonalna do bólu który pozostał mi po Twojej stracie. Już wiesz jak bardzo cierpiałam?  esperer

esperer dodano: 27 maja 2012

Moja miłość była wprost proporcjonalna do bólu,który pozostał mi po Twojej stracie. Już wiesz jak bardzo cierpiałam? /esperer

Po prostu wierz w siebie. Trzymaj się bliskich osób  a fałszywe mordy trzymaj z dala od swojego życia. Nie słuchaj tego co mówią inni  idź własną drogą  bo może to jest ta właściwa. Popełniaj jak najwięcej błędów i wyciągaj z nich wnioski. Ucz się na siniakach  odarciach i złamanych sercach. Śmiej się głośno  upijaj i tańcz na krawędzi świata. Słuchaj głośno ulubionej muzyki  całuj się z życiem. Zapewniam Cię  że to co dzisiaj wydaję się barierą nie do przeskoczenia jutro stanie się małym płotkiem. Uwierz  tylko uwierz. esperer

esperer dodano: 27 maja 2012

Po prostu wierz w siebie. Trzymaj się bliskich osób, a fałszywe mordy trzymaj z dala od swojego życia. Nie słuchaj tego co mówią inni, idź własną drogą, bo może to jest ta właściwa. Popełniaj jak najwięcej błędów i wyciągaj z nich wnioski. Ucz się na siniakach, odarciach i złamanych sercach. Śmiej się głośno, upijaj i tańcz na krawędzi świata. Słuchaj głośno ulubionej muzyki, całuj się z życiem. Zapewniam Cię, że to co dzisiaj wydaję się barierą nie do przeskoczenia jutro stanie się małym płotkiem. Uwierz, tylko uwierz./esperer

Pozdrawiam mojego chłopaka który na dzień matki dał mi różę  głupkowato się przy tym uśmiechając.♥

esperer dodano: 26 maja 2012

Pozdrawiam mojego chłopaka,który na dzień matki dał mi różę, głupkowato się przy tym uśmiechając.♥

Tak. Uwielbiam leżeć z nim na łóżku  w majtkach i jego koszulce. Uwielbiam opowiadać głupoty i co chwila wybuchać śmiechem. Toczyć bitwy które z góry są przegrane  bo nie mam szans być silniejszą od niego. Wpieprzać czekoladki i zamęczać go moją muzyką  po której stwierdza  że bolą go uszy. Kocham tego wysokiego dupka który bezczelnie przenosi mnie z miejsca na miejsca gwałci łaskotkami i ciągle przypomina że jestem jego małym kochaniem. esperer

esperer dodano: 26 maja 2012

Tak. Uwielbiam leżeć z nim na łóżku, w majtkach i jego koszulce. Uwielbiam opowiadać głupoty i co chwila wybuchać śmiechem. Toczyć bitwy,które z góry są przegrane, bo nie mam szans być silniejszą od niego. Wpieprzać czekoladki i zamęczać go moją muzyką, po której stwierdza, że bolą go uszy. Kocham tego wysokiego dupka,który bezczelnie przenosi mnie z miejsca na miejsca,gwałci łaskotkami i ciągle przypomina,że jestem jego małym kochaniem./esperer

Kiedyś oddałabym za Ciebie życie  wiesz? Dzisiaj nawet nie jestem pewna z kim spędzasz noc. esperer

esperer dodano: 25 maja 2012

Kiedyś oddałabym za Ciebie życie, wiesz? Dzisiaj nawet nie jestem pewna z kim spędzasz noc./esperer

Patrz kurwa  patrz sukinsynie. Widzisz? To ona. To ta sama która kiedyś była królową parkietu która rozpierdalała śmiechem całe osiedle i rozkręcała najlepsze imprezy. To ta która gdy ją poznałeś oczarowała Cię wesołym sposobem bycia  to ta która patrzyła na świat przez różowe okulary  a teraz ogląda ogląda go zza tafli łez. Widzisz? Patrz i niech Ci pęka serce. esperer

esperer dodano: 25 maja 2012

Patrz kurwa, patrz sukinsynie. Widzisz? To ona. To ta sama,która kiedyś była królową parkietu,która rozpierdalała śmiechem całe osiedle i rozkręcała najlepsze imprezy. To ta,która gdy ją poznałeś oczarowała Cię wesołym sposobem bycia, to ta,która patrzyła na świat przez różowe okulary, a teraz ogląda ogląda go zza tafli łez. Widzisz? Patrz i niech Ci pęka serce./esperer

Ej  Ty! Patrz. Nikt Cię tu nie lubi. Tak mi kurewsko nie przykro z tego powodu. esperer

esperer dodano: 24 maja 2012

Ej, Ty! Patrz. Nikt Cię tu nie lubi. Tak mi kurewsko nie przykro z tego powodu./esperer

Uwielbiam gdy bierze mnie na ręce  idzie ze mną do łóżka i układa jak małe dziecko. Dobrze wie co wzbudza we mnie senność i idealnie tą wiedzę wykorzystuję. Czuję się tak cholernie bezpieczna  z jego oddechem  z jego biciem serca. esperer

esperer dodano: 24 maja 2012

Uwielbiam gdy bierze mnie na ręce, idzie ze mną do łóżka i układa jak małe dziecko. Dobrze wie co wzbudza we mnie senność i idealnie tą wiedzę wykorzystuję. Czuję się tak cholernie bezpieczna, z jego oddechem, z jego biciem serca./esperer

Jeśli faceci są ciągłymi dziećmi to mogę być Twoją ulubioną zabawką. esperer

esperer dodano: 24 maja 2012

Jeśli faceci są ciągłymi dziećmi to mogę być Twoją ulubioną zabawką./esperer

Siedzieliśmy całą paczką na osiedlu  piliśmy piwo i ciągle puszczaliśmy w obieg nową fajkę. Siedziałam akurat na ławce wybuchając śmiechem gdy kątem oka zobaczyłam jego. Szedł w naszym kierunku z cwaniackim uśmieszkiem i dopalającym się papierosem między palcami. Tęsknię za Tobą. Rzucił stając przede mną i mając w dupie  ze słuchają go inni. No wiesz  jakoś nie tęskniłeś wpychając jej język do mordy  nie? Rzuciłam wrednie i odwróciłam głowę próbując powstrzymać cholerne łzy. Chcesz to zakończyć? Chcesz przejebać to wszystko co nas łączyło? Podniósł głos  a ja wzruszyłam ramionami.  A co nas łączyło? Piwo  fajki  seks i ciągłe kłótnie? Twoje zdrady i mój płacz? Znieruchomiał i spuścił głowę jak mały chłopiec któremu odebrano piłkę. Kocham Cię  wiesz o tym. Teraz już zadrżałam na Ciele i czując rękę kumpla na plecach  wysyczałam. Ja Ciebie też  nawet nie wiesz jak bardzo  ale to nie wystarczy. Muszę zacząć żyć. Słyszałam jego oddech i oddalające się kroki. To koniec. esperer

esperer dodano: 24 maja 2012

Siedzieliśmy całą paczką na osiedlu, piliśmy piwo i ciągle puszczaliśmy w obieg nową fajkę. Siedziałam akurat na ławce wybuchając śmiechem gdy kątem oka zobaczyłam jego. Szedł w naszym kierunku z cwaniackim uśmieszkiem i dopalającym się papierosem między palcami.-Tęsknię za Tobą.-Rzucił stając przede mną i mając w dupie, ze słuchają go inni.-No wiesz, jakoś nie tęskniłeś wpychając jej język do mordy, nie?-Rzuciłam wrednie i odwróciłam głowę próbując powstrzymać cholerne łzy.-Chcesz to zakończyć? Chcesz przejebać to wszystko co nas łączyło?-Podniósł głos, a ja wzruszyłam ramionami. -A co nas łączyło? Piwo, fajki, seks i ciągłe kłótnie? Twoje zdrady i mój płacz?-Znieruchomiał i spuścił głowę jak mały chłopiec,któremu odebrano piłkę.-Kocham Cię, wiesz o tym.-Teraz już zadrżałam na Ciele i czując rękę kumpla na plecach, wysyczałam.-Ja Ciebie też, nawet nie wiesz jak bardzo, ale to nie wystarczy. Muszę zacząć żyć.-Słyszałam jego oddech i oddalające się kroki. To koniec./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć