 |
|
to rodzaj obsesji. chciała o nim mówić, nie mogła przestać o nim myśleć i wszystko się Jej z Nim kojarzyło. a kiedy nie mogła o nim opowiadać, siedziała i pisała Jego imię na kartkach.
|
|
 |
|
pamiętam Twój zapach, Twoją barwę głosu, każdy szczegół Twojej twarzy, Twoje słodkie słowa szeptane do ucha , czułe pocałunki i to uczucie , gdy byłeś obok , a ja wiedziałam , że mam Cię tylko dla siebie.
|
|
 |
|
jej marzeniem była podróż dookoła świata. gdy On się o tym dowiedział starał się zrobić wszystko, by pomóc jej to pragnienie spełnić. latem, podczas gorących upałów zabierał ją nad jezioro i kazał jej wyobrazić sobie, że są na Karaibach. zimą natomiast jechali razem na najwyższą górkę w okolicy i wyobrażali sobie pobyt w zaśnieżonych Alpach. robił to wszystko, bo za każdym razem , gdy zabierał ją w inne miejsce, widział szczęście w jej oczach. a to było dla niego najważniejsze.
|
|
 |
|
Twoja zazdrość w oczach mówi mi więcej niż Twoje obojętne zachowanie w stosunku do mnie.
|
|
 |
|
tak, robię to specjalnie. z premedytacją zalotnie uśmiecham się do innych kolesi na szkolnym korytarzu. wygłupiam się z nimi, przytulam. wszystko to robię na Twoich oczach. a gdy widzę to zazdrosne spojrzenie mam satysfakcję, mam pewność, że tęsknisz za mną i wiesz jak dużo straciłeś.
|
|
 |
|
nie boję się, że nie dostanę odpowiedzi, że na mnie zleje, lub ewentualnie wyłączy się. nie napiszę, bo zwyczajnie nie wiem jak zacząć, co Mu napisać, jak rozpocząć tą rozmowę na neutralnym gruncie po tym wszystkim co się między nami wydarzyło.
|
|
 |
|
nie ma sensu plakac przez przyjaciol. wylewaj lzy na cos mniej dwulicowego, dziewczyno!
|
|
 |
|
a gdy dziś zobaczyłam nasze wspolne zdjęcia z wycieczki na telefonie kumpeli nie wytrzymałam. wybiegłam z pokoju. od razu poszłam do Ciebie. drzwi otworzyła mi Twoja mama. kazała mi wejść do Twego pokoju. gdy zapukałam nic nie odpowiedziałeś. więc weszłam. kiedy mnie zobaczyłeś speszyłeś się. nie spodziewałeś się mnie. ja podeszłam do Ciebie i wtuliłam się w Twą cudowną bluzę. zapytałam tylko, dlaczego tak się stało, że nie jesteśmy już razem. Ty przeprosiłeś i pocałowałeś mnie. nie mogłam sobie wyobrazić cudowniejszej chwili niż właśnie ta.
|
|
 |
|
będziesz tęsknił za mną. przepraszał, mówił jakim głupcem byłeś. poniżysz się do tego stopnia, że padniesz na kolana i będziesz błagał o wybaczenie. a ja Cię potraktuję jak ostatnią szmatę. gdy się spotkamy , podejdę do pierwszego lepszego gościa na ulicy i pocałuję go tak, jak Ty nigdy nie miałeś okazji być całowanym. przytulę go tak mocno, że poczujesz jak serce wychodzi Ci z klatki piersiowej. odejdę z nim zostawiając Ciebie na środku ulicy. nie zważając na to , że właśnie złamałam Ci sece na miliony kawałeczków. Ty też nie zwróciłeś uwagi, gdy odchodziłeś, że moje serce się rozpadło. więc jesteśmy kwita, Kotku.
|
|
 |
|
proszę, nie zapomnij o mnie. zapamiętaj mój uśmiech, moje błyszczące oczy, drobne dłonie. pamiętaj o moim nieprzyzwoitym poczuciu humoru i chamskich odzywkach. nie zapomnij o tym jak Cie przytulałam i jak całowałam. jak dbałam o Ciebie, martwiłam się, gdy Ty nie dawałeś znaku życia.. tylko o tyle Cię proszę. nie zapomnij..
|
|
 |
|
a zima jest dla mnie najpiękniejszą porą roku. to właśnie wtedy przeżyłam najpiękniejsze chwile w moim życiu, śmiałam się codziennie, nie mogłam się doczekać następnego dnia. i pragnęłam aby śnieg padał bez przerwy, bo wtedy była najlepsza zabawa. i to wszystko dzięki Tobie. tylko Ty potrafiłeś sprawić, że tak bardzo znienawidzona zima stała się najpiękniejszym okresem w moim dotychczasowym życiu.
|
|
|
|