 |
|
Patrząc na zdjęcia, uświadamiasz sobie, że nigdy już nie będziesz taki sam. Tęsknisz za sobą. Za milionami wersji Ciebie, które były i milionami, które jeszcze będą.
|
|
 |
|
- co byś zrobiła gdyby wrócił?
- umarłabym ze szczęścia
- to już wiesz czemu nie wraca. nie chce twojej śmierci.
|
|
 |
|
czego teraz Ci najbardziej brakuje?
osoby, czy tego co Ci mogłaby dać?
|
|
 |
|
taki wielki uśmiech na gębie, gdy pod koniec beznadziejnego dnia widzisz kopertę z jego imieniem w lewym rogu.
|
|
 |
|
a nie mógłbyś mnie chociaż nie ignorować?
|
|
 |
|
tak mało serca jest w jego sercu,
tak mało emocji w uczuciach
mimo to kocham go.
|
|
 |
|
przez niego upadła na dno,
jej ciało nie do opisania, już
wrak się lepiej trzyma.
|
|
 |
|
i dziwisz się dlaczego większość moich kumpli to faceci. że tak doskonale się z nimi dogaduję. co prawda nie interesuję się motoryzacją czy nie posiadam wiedzy na temat piłki nożnej ale nie obrażam się o każdą bezsensowną rzecz. nie narzucam im swojego zdania. wyjście na browar to dla mnie norma. lubię niemoralne dowcipy robione przez chłopaków. nie biorę każdego zdania dosłownie ponieważ doskonale wiem, że większość ich wypowiedzi jest dla śmiechu. uwielbiam ich za to , jacy są i mało mnie obchodzi, jakie ploty o nas opowiadasz.
|
|
 |
|
nie mogę już patrzeć jak się męczysz z tą laską. mam świadomość, że chcesz udowodnić mi że jesteś z nią szczęśliwy, ale nie musisz się aż tak poświęcać. wiem, że za mną tęsknisz. brakuje Ci moich chorych pomysłów, spontanicznego zachowania i wtulania się w Ciebie przy każdej okazji. przecież tak doskonale do siebie pasowaliśmy. ale Ty odszedłeś. podobno dla mojego dobra..
|
|
 |
|
lubię patrzeć jak słodko się uśmiechasz. lubię kiedy trzymasz mnie za rękę i rozśmieszasz każdym swoim słowem, czy gestem. uwielbiam nasze wspólne wypady do parku i leżenie na trawie w milczeniu. uwielbiam, gdy mnie przytulasz, kiedy jest mi smutno. kocham Twoje pocałunki na dzień dobry i na dobranoc. nienawidzę kiedy tak odchodzisz bez słowa..
|
|
 |
|
kiedy kochasz mężczyznę bardziej niż on ciebie, zrobisz wszystko by było odwrotnie. zaczynasz ubierać się tak, żeby jemu się podobało. podchwytujesz jego ulubione słówka i zwroty. wmawiasz sobie, że jeśli przerobisz siebie na jego obraz i podobieństwo, będzie cię pragnął równie mocno, jak ty pragniesz jego.
|
|
|
|