 |
|
to pewnie dlatego, że nigdy nie dosięgałam Ci do serca.
|
|
 |
|
tak z dnia na dzień przestałam Cię interesować? nigdy w to nie uwierzę. / veriolla
|
|
 |
|
chce teraz tylko jednego - Twojego szczęścia. pragnę, byś ułożył sobie z nią życie. byś uśmiechał się do niej, planował wspólną przyszłość. chce by ona Cię kochała i nie skrzywdziła Cię. zależy mi na tym bo chce byś był szczęśliwy. nawet jeśli nie ze mną , ale szczęśliwy.
|
|
 |
|
dopiero na drugi dzień zdaję sobie sprawę jak problemy
były silne, jak bardzo sobie nie radzę gdy pojawia się kac,
a w ślinie drobinki nikotyny.
|
|
 |
|
jeśli chodzi o serce takowy organ zna swoje zastosowanie
wyłącznie z biologicznego punktu widzenia, darowało sobie
herezje na temat ' kocham cię, jesteś dla mnie ważna'.
|
|
 |
|
wybacz, że zapadam w niezręczny sen, a moje ciało dygocze. Chciałabym Cię przeprosić
za moje migoczące usta wilgotne od łez i oczy dziwnie szklane z rana.
Chciałabym byś wybaczył mi, że przez Ciebie cierpiałam.
|
|
 |
|
skopiujmy naszą przeszłość do teraźniejszości. / grincher
|
|
 |
|
tak cholernie Cię potrzebuję. potrzebuję Twoich ramion, by mogły mnie objąć, kiedy świat się wali. potrzebuję Twego uśmiechu , by poprawił mi humor w trudnych chwilach. pragnę Twych pocałunków, które dadzą mi nadzieję na lepsze jutro.
|
|
 |
|
poświęcić się całkowicie drugiej osobie. oddać jej każdą chwilę, każdą cząstkę siebie. jesteś w stanie to zrobić ?
|
|
 |
|
wiem, nie powinnam była kochać Ciebie.
|
|
 |
|
Kilka minut po 2 w nocy. Ona siedząc w swoich ulubionych bokserkach i zielonej koszulce kończyła czwartą fajkę i zaczynała piątą. ''To śmieszne'', pomyślała, gdy Liroy w jej słuchawkach zaczął 'płonąć' w ytowrze ''Czy ty czujesz to'' - zachichotała w duchu na myśl o tym co dziś, a właściwie wczoraj wydarzyło się. O tym jak on powiedział, że jej nie kocha, że tęskni za byłą. Zaczęła śmiać w głos, bo przecież nie powiedział za KTÓRĄ byłą tęskni, ale pewnie za rudą. Taaaaaaaaaak są siebie warci. Dziwka pijąca ciągle na ławkach i dupek, a także męska dziwka w jednym. Liroy zamilkł. Ona chcąc nie chcąc wzięła pustą butelkę Danielsa i swoją zapalniczkę - wyszła z altanki przed domem, wyszła także z jego życia. Jednak to nie bolało ją tak bardzo. Wiedziała teraz kim on był naprawdę. I kim ona stała się przez niego.
|
|
|
|