 |
|
mój dzień kończy się późną nocą, gdy zmęczona bezsennością zasypiam.
|
|
 |
|
poproszę 2 kilo cudu i trzy gramy szczęścia .
|
|
 |
|
-Co się z nami stało.? -Tzn.? -Kiedyś potrafiłeś zadzwonić do mnie tylko po to, aby usłyszeć mój głos... -To było zanim... -Zanim co.? -Zanim poznałem ją.
|
|
 |
|
leżę w łóżku i rozmawiam z sufitem. dlaczego ? bo wydaje mi się że rozumie więcej niż podłoga.
|
|
 |
|
- mogę Cię przytulić ? - a czy, gdy chcesz zjeść obiad, pytasz się widelca czy możesz nabić na niego kawałek ziemniaka?
|
|
 |
|
są takie noce gdy wspomnienia dają za wygraną i przez łzy piszesz mu "dobranoc".
|
|
 |
|
- Cześć. - napisała po tygodniu namysłu. -Cześć, kim jesteś? - odpisał, a ona uświadomiła sobie, że przecież już się nie znają.
|
|
 |
|
Wiesz jaka jestem dzięki Tobie szczęśliwa? Pomimo tego, że Cię nie mam.
|
|
 |
|
Jak uzbieram na czołg to macie przejebane xD
|
|
 |
|
Przyjaźń jest wtedy, gdy dwie osoby mają tak samo zryte banie .
|
|
 |
|
Z rozmazanym tuszem, czerwonymi oczami, drżącymi wargami krzyczała, że życie jest piękne.”
|
|
|
|