 |
|
znasz to uczucie, kiedy widzisz go z daleka i usilnie starasz się przypomnieć sobie sytuację ze swojego lub cudzego życia, która sprawi, że się zaśmiejesz po to tylko, aby przechodząc obok niego wyglądać na szczęśliwą osobę, która zapomniała o tym, jak ją zranił, jednakże jego widok tak Cię paraliżuje, że nie jesteś w stanie myśleć racjonalnie
|
|
 |
|
To takie chujowe, stoisz i patrzysz jak odchodzi ktoś, kto był dla ciebie całym światem, ktoś bez kogo nie wyobrażałaś sobie ani jednego dnia, a teraz każdy kolejny dzień będzie musiał ci pomóc zapomnieć o tym wszystkim co was łączyło.
|
|
 |
|
kolejny joint - dedykuje go tobie, kolejne piwo piję za twoje zdrowie.
|
|
 |
|
kiedyś jak siostry, teraz na ulicy udajemy, że się nie znamy.
|
|
 |
|
kobiety inteligentne uczą się chamstwa, ułatwiającego życie
|
|
 |
|
Od kiedy pamiętam zawsze powtarzałeś,że nie będzie łatwo z Tobą wytrzymać,że potrzebujesz ciągle wiary i nadziei,że miłość do Ciebie może mnie zabić.
|
|
 |
|
Piszę wszystko to, czego boję się powiedzieć na głos.
|
|
 |
|
określeń, które by trafnie podsumowywały Twoją osobę, jeszcze nie wynaleziono, także na razie musisz się przyzwyczaić do zwrotu 'dziwka'.
|
|
 |
|
Pamiętasz tą ciszę po której następuje pocałunek? To jest chwila, której nie da się wymazać z pamięci.
|
|
 |
|
a kto się śmieje - ten się śmieje ostatni i chuj! / Sobota
|
|
 |
|
co się stało nie pamietam, albo nie wiem.
To już nie ważne - tego jestem pewien. / Sobota
|
|
 |
|
[2] Ostatnie lata wciągnęły mnie w wir obowiązków i tej chorej rutyny, a teraz pojawiłaś się Ty, mój promyk w całej szarej rzeczywistości. Boję się tego jak jest mi przy Tobie dobrze. To zdrowe? Można tak uwielbiać kogoś pocałunki? Dotyk? Ciało? A przede wszystkim słowa? Czuję, że się uzależniam. A za każdym razem, kiedy wstaję rano, znów pojawiam się w pracy, boję się, że to mnie pochłonie, a Ty przetrawisz to raz, drugi, trzeci, ale za kolejnym po prostu zrezygnujesz. Nie pojawisz się kolejnego wieczora. Znikniesz, a mój świat znów wygaśnie. Boję się cholernie, że stracę osobę, którą prawdopodobnie zaczynam kochać.
|
|
|
|