 |
|
Jak gąbka chłonę choć nie chce bo cierpię
boli mnie serce łeb pęka weź mnie
|
|
 |
|
zostaw mnie nie kuś nie mów nie wołaj
daj skołatanym myślom odpocząć już pora
oddaj choć moment nie widzisz, że tonę
pozwól mi usnąć chce wyrwać się koniec
|
|
 |
|
co to był za czas, kiedy Slick Rick grzał puszkę
zaczynałem w to wchodzić wódę się łoiło duszkiem
I po tylu latach już wiem, gdzie zasrana barykada
a ty - fałszywy rap! Chcesz tak gadać? Weź spierdalaj!
|
|
 |
|
masz fart, to zaczynaj, nie oglądaj się za siebie
nagraj coś od serca, zanim je napełnisz gniewem
|
|
 |
|
kolejne preteksty, by poruszyć trudny temat
czym Hip-Hop jest? To kultura, a nie ściema
|
|
 |
|
Nie wierz w to że Polski raper ma najlepsze flow i teksty
weź zapytaj wszystkich, co reprezentują niby ten styl
99% nic nie kuma ziomek, precz z tym!
|
|
 |
|
ej chyba cos do Ciebie czuje, ej chyba Cie kocham i co teraz ?
|
|
 |
|
kiedyś powiedziałeś, że nigdy nie zmienisz swojego hasła w którym wyznajesz mi miłośc, niewierzyłam Ci dziś postanowiłam to sprawdzic faktycznie wszystko pasowało - nogi sie podemną ugieły, ale po co to wszystko? przecież to i tak już niczego nie zmieni..
|
|
 |
|
Pewnie nie raz spierdolimy to na czym nam zależy,i że nigdy nie będzie dobrze, ale zawsze pozostaną wspomnienia z tych zajebistych chwil po prostu zostaną i już.
|
|
 |
|
nienawidze Cie za to co mi robisz.. totalny rozpierdol, jeszcze śmiesz mi grozic?!
|
|
 |
|
mam nadzieje, że kiedyś to wszystko zrozumie ..
|
|
|
|