 |
|
Kurwa mać mam ochotę umrzeć.
|
|
 |
|
mój ulubiony zapach to Jego ciała, moje ulubione perfumy- Jego perfumy, moje ulubione oczy- Jego, mój ulubiony uśmiech - Jego. moje ulubione wspomnienia - z Nim. moja nadzieja - On, moje bezpieczeństwo - On, moje ulubione ubranie - Jego ramiona, moje ulubione ukojenie - Jego usta,mój ulubiony dźwięk - Jego głos, mój ulubiony miś - On, moja najlepsza przyszłość - jest w Nim./emilsoon
|
|
 |
|
cz 2 . Siedziałam wtedy na dworcu głównym i trzymałam w ręce wisiorek z napisem "M". Tak bardzo chciałam byś wrócił, by to nie była prawda. Długo cierpiałam, brakowało mi naszych rozmów i tego jak mogłam na Ciebie liczyć. Byłeś najlepszy. Byłeś dla mnie jak brat. Zawsze tak się traktowaliśmy. Kilka tygodni po pogrzebie zebrałam się i poszłam na cmentarz. Kupiłam znicz w kształcie serca i mały bukiet tulipanów. Pamiętam, że zaczęła się wtedy zima, a ja klęczałam przy Twoim grobie i błagałam by to nie była prawda. Niedługo miną cztery lata jak Ciebie nie ma. Wiem, że nade mną czuwasz. Dziękuję Ci za to. Obiecuję, że się poprawię, chyba że pragniesz zabrać mnie do siebie. Tak mocno Cię kocham, tak bardzo mi Ciebie brakuje, brat.
|
|
 |
|
cz 1. Wiesz, że płaczę kiedy słucham tej cholernej piosenki Christiny Aguilery - Hurt, odkąd zginąłeś i zostawiłeś mnie na tym świecie samą? Pamiętam jak wkurzałam się, że nie przyjechałeś pod ten głupi City Point, a to była nasza rocznica. Pamiętam jak nie chciałam wtedy od Ciebie niczego i czekałam kolejne pół godziny, a Ty nie przyjechałeś. Pamiętam jak zaczął padać deszcz, a ja w trampkach biegłam na autobus by pojechać do Ciebie i pokłócić się z Tobą, zerwać. I wtedy otworzyła mi Twoja babcia. Płakała a ja nie dałam jej dojść do słowa. Miałam podniesiony głos o oktawę i byłam cholernie zła. Kazała mi usiąść i się uspokoić, ale ja nie chciałam. Pamiętam jak powtarzałam, że jesteś chamem, skończonym idiotą i że Cię nienawidzę, że wystawiłeś mnie akurat w naszą rocznicę. A ona? Ona mnie tylko przytuliła i powiedziała, że jej przykro. Pamiętam jak płakałam w dzień Twojego pogrzebu. Nie chciałam na Niego iść, i nikt mnie nie zmuszał.
|
|
 |
|
Ohhh, and you might be with her, but I still had you first. / cher lloyd
|
|
 |
|
Tak cholernie Cie chcę, tak cholernie pragnę być z Tobą, ale wiem, że nie mogę, więc zaczynam nowe życie. Obiecuję.
|
|
 |
|
mimo zjebanego humoru, mimo złych dni, mimo ciężkiego dnia po praktykach, wiem, że jest takie miejsce, gdzie jest On. wiem, że gdy tam będę, zapomnę o tym wszystkim, wiem że wtedy będzie mi najlepiej./emilsoon
|
|
 |
|
kocham Cię każdego ranka,każdego wieczoru i każdej nocy,kocham Cię przy picu kakaa,jedzeniu ciasta,prasowaniu,sprzątaniu,kocham Cię w każdej sekundzie mojego życia cholero
|
|
 |
|
Chcę po prostu czasem zniknąć, nie czuć dosłownie nic.
|
|
 |
|
Ustalmy coś, albo do chuja kochasz mnie albo ją.!
|
|
 |
|
Chciałabym móc Cię znienawidzić.
|
|
 |
|
I wkurza mnie fakt, że myślę o Tobie częściej niż zaciągam się powietrzem by oddychać.
|
|
|
|