 |
|
A może by tak mniej alkoholu, a więcej miłości? //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Noce mają w sobie pewien rodzaj niezdefiniowanej magi. Kiedy drzewa za oknem chowają się w czarnej otchłani a niebo zaczynają rozświetlać migoczące punkciki, w powietrzu unosi się zapach jaśminu i tajemnicy. Noc to czas kiedy jesteśmy w stanie mniej dostrzec oczami a więcej umysłem. Jego granice rozszerzają się znacząco, a Ty pogrążony we wstydliwych ale ukrytych w ciemności myślach zatapiasz się w swoje łóżko i marzysz, marzysz, marzysz../bekla
|
|
 |
|
"Owszem, miała wspomnienia, ale wspomnień nie można dotknąć, poczuć ani przytulić. Nigdy nie były dokładnie takie jak tamta chwila, a z biegiem czasu nieubłaganie bladły..." [Cecelia Ahern]
|
|
 |
|
Czasami trzeba umrzeć, żeby zacząć żyć./bekla
|
|
 |
|
Śnieg przysypujący smutne pożegnania./bekla
|
|
 |
|
Płyną dni smutne, zimne, złe... a obiecałeś radość nieść. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
"Nie widziałam Cię już od miesiąca i nic.. Jestem może bledsza, trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca, lecz widać można żyć bez powietrza. " [M.Pawlikowska-Jasnorzewska]
|
|
 |
|
Patrząc w lustro codziennie nie widzisz wielkich zmian. Czasem dostrzeżesz przysłonięty pasemkiem włosów pieprzyk, którego dzień wcześniej na pewno nie było, albo zaczerwienione oczy spowodowane uczuleniem na sierść kota, ale generalnie nie zmienia się więcej. Te same oczy, usta, nos, dokładnie ta sama blizna przy łuku brwiowym. Kiedy jednak zasłonisz wszystkie lustra i spojrzysz na siebie po kilku miesiącach następuje zdziwienie. Czy zawsze miałam takie wysokie czoło? A włosy? Są zdecydowanie dłuższe, mogę się założyć. Przyzwyczajenia też się zmieniają. Nawet nie wiesz, w którym momencie przerzuciłaś się z różowych orbitek na limonkową świeżość, przestałaś pijać kubusie i czesać włosy w kok. Kiedy miejsce batonów zajęły jabłka, a pączki zastąpiły kanapki z chleba słonecznikowego?To wszystko jest tak nowe jak dokumenty w portfelu czy sukienki w szafie. Kiedy chcesz rezultatów natychmiast nie osiągniesz zbyt wiele. W życiu liczy się cierpliwość więc zwolnij. Poczekaj./bekla
|
|
 |
|
W gruncie rzeczy lubię tor, którym płynie teraz moje życie. Lubię bywać z przyjaciółmi, lubię te codzienne wycieczki samochodowe z nimi, popołudnia z matematyką, wieczory z książką i przesypiane noce. Dzieje się wszystko, ale nie zdarza się nic wykraczającego poza granice normalności, a ja w końcu jestem pozbawiona wielkich namiętności i nadziei, które grzebały w moim sercu raniąc kiedy ledwo biło. Mam swój skrawek świata, swoją niezależność i pociechę z każdego kolejnego dnia, której nie miałam od tak dawna. Lubię swój kącik na Ziemi, lubię siebie, odnalazłam pewność i równowagę. Wróciłam, ale proszę nie pytaj gdzie byłam./bekla
|
|
 |
|
-Mógłbym zabrać Cię tam gdzie nikt przed nami nie był -zamruczał słodko -Wiesz.. Ja nie chcę nigdzie szukać. Jest mi dobrze tu gdzie byli już wszyscy./bekla
|
|
|
|