 |
|
Niektóre chwile zapomina się przez całe życie.
|
|
 |
|
Przeprosić można kogoś, kogo się potrąciło na ulicy, a nie kogoś, kogo się miało w dupie przez kilka lat.
|
|
 |
|
Dziękuję, że kochasz mnie dość mocno, by pozwolić mi odejść
|
|
 |
|
Kiedy słuchasz serca , nie opuszczaj głowy i pamiętaj żeby patrzeć pod nogi.
|
|
 |
|
tęsknisz? pierdoli mnie to równo już.
|
|
 |
|
mam ochotę na choleeeernie duże zakupy!
|
|
 |
|
Zgubiłam rozsądek, powagę, a wspomnień jakoś nie mogę.
|
|
 |
|
"jesteś silna, dasz sobie radę" - oczywiście, że tak, jestem chodzącym posagiem, a wszystko odbija się ode mnie ,wcale nie cierpię, i to nie prawda, że co noc wylewam łzy, a poduszka jest mokra i brudna od łez zmieszanych z tuszem do rzęs.
|
|
 |
|
kocham Cię. po jednym piwie, trzech, dziesięciu. na trzeźwo.
|
|
 |
|
Była typową ładną wariatką, miała wyjebane na świat i ludzi, którzy obrabiali jej dupę za plecami. Mówiła, że liczy się naturalność, a w jej kosmetyczce można było znaleźć kilkanaście rodzai kredek do oczu i błyszczyków. Dbała o naukę, chciała osiągnąć coś więcej, niż tylko sprzedawać w hipermarkecie. Nie zwracała uwagi na chłopaków, ale w większości się podkochiwała. Nawet nie pamiętam już gdzie ją poznałam. Po prostu poznałam i od tamtej chwili byłyśmy zawsze razem, zawsze blisko. Wiedziała o mnie sporo, nawet bardzo dużo. Nie odstępowałyśmy się na krok, wszystko przeżywałyśmy razem. Szczerze mówiąc nigdy nie poznałam tak wspaniałej osoby, z którą tyle mnie łączyło. Nie miałam żalu gdy odeszła. Wszyscy to zrobili. - staywithme4ever
|
|
 |
|
każdy chyba w życiu posiadał człowieka, z którym łączyła go tak cholernie dziwna więź. i nie było to uczucie - absolutnie. było to coś w rodzaju przywiązania, chęci powiedzenia wszystkiego - było to takie dziwne 'coś' czego nie da się zapomnieć nigdy.
|
|
 |
|
pierdolony mięsień w klatce piersiowej dyktuje mi warunki.
|
|
|
|