 |
Skoro pijemy za błędy , to twoje zdrowie skarbie
|
|
 |
Miałaś kiedyś tak, że specjalnie wracałaś w miejsca które Ci się z Nim kojarzą ? że czytałaś sms zachowane z sierpnia, że wszędzie szukałaś Jego zapachu, Jego spojrzenia i Jego głosu ? Miałaś tak, że za każdym razem gdy wracały wspomnienia zwijałaś się z bólu ? Miałaś tak, że oszukiwałaś cały świat ? Miałaś kiedyś tak, że po pewnym czasie nie umiałaś już płakać ? Tylko czułaś takie okrpone uczucie w środku, żyłaś kiedykolwiek ze świadomością, że to było najlepszym co przydarzyło Ci się w życiu ? No właśnie, nie miałaś tak, więc nie mów mi, że rozumiesz.
|
|
 |
no i powiedz mi co z tego, że mogę mieć tego, tego czy tamtego, jak żaden z nich nie zastąpi mi Ciebie? co z tego, jak żaden nie jest taki jaki Ty?
|
|
 |
tęsknota mnie wykańcza. ale to śmieszne, tęsknota za osobą z którą spędzasz codziennie czas na lekcjach.
|
|
 |
uwielbiałam zasypiać w Jego czułych ramionach, w których tak łatwo przychodził sen.
|
|
 |
w Jego oczach widać obojętność, nienawiść w moich ból i tęsknotę.
|
|
 |
tak, masz rację, pomimo tego, że on już nie jest mój serce rozpierdala mi klatkę piersiową na jego widok.
|
|
 |
nienawidzę jesieni, tych samotnych wieczorów, jesiennych łez, nienawidzę samotności.
|
|
 |
przyznaj mi, wciąż masz nadzieję, że wróci? pomimo tego, że znasz prawdę, że Cię olewa i ma na Ciebie totalnie wyjebane, masz ją... wciąż nią żyjesz.
|
|
 |
Niestety, kobiety są często głupie, bo nie potrafią docenić swojej przewagi nad mężczyznami. Niby umieją lepiej rozmawiać o emocjach, ale z tego nie korzystają. Nie potrafią, czy też nie chcą, być samodzielne, zbyt uzależniają się od mężczyzn emocjonalnie i mentalnie. Większość rzeczy, które robią, robią nie dla własnego rozwoju, lecz z obawy przed porzuceniem. Za bardzo rezygnują z siebie. Znam wiele bardzo inteligentnych kobiet, które wykazują się niewiarygodną głupotą w sprawach emocjonalnych. Najbardziej łebska kobieta potrafi dojść do krawędzi wytrzymałości, żyjąc w złym związku, i z jakichś niezrozumiałych dla mnie przyczyn jej nie przekracza.
|
|
 |
Pamiętasz dzień w którym się poznaliśmy? Pamiętasz pierwszy pocałunek czy pierwsze upojnie spędzone noce ? Pierwszego blanta, wypalonego na pół? Pamiętasz, jak każdy z przechodniów dziwnie na nas spoglądając, mówił, że dzisiejsza młodzież już na siebie tak nie patrzy? Pamiętasz, jak bolała każda drobniejsza kłótnia? Jak przysięgaliśmy, że będziemy przy sobie nawet w najbardziej chujowych momentach? Nie, nie łudzę się. Mam tylko nadzieję, że zapomnę tak szybko, jak Ty zapomniałaś o mnie.
|
|
|
|