głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika z_pazurem

Odchodziła powoli... nie wiedząc co się stanie...  Czekała na chwilę... W której jej serce bić przestanie...  On chodził niespokojny  wyrzucając z siebie...  Że to przez niego ona chce być teraz w niebie  Opadło jej ciało... serce bić przestało...  On gdy to ujrzał rozpędził się  i skacząc ze skarpy zawołał: kocham  Cię!  A z jej martwego ciała  po policzku ostatnia łza poleciała...

chmurkowoo.mii dodano: 14 grudnia 2011

Odchodziła powoli... nie wiedząc co się stanie... Czekała na chwilę... W której jej serce bić przestanie... On chodził niespokojny, wyrzucając z siebie... Że to przez niego ona chce być teraz w niebie Opadło jej ciało... serce bić przestało... On gdy to ujrzał rozpędził się, i skacząc ze skarpy zawołał: kocham Cię! A z jej martwego ciała, po policzku ostatnia łza poleciała...

Próbował wziąć ją na ręce...  Mówiła: nie dotykaj mnie nigdy więcej!  Oczy jej się zamykały...  Tylko usta te same słowa powtarzały...  Nigdy mnie nie kochałeś... Zbędne nadzieje mi dawałeś...  I coraz ciszej i wolniej mówiła...  Bo swoje ziemskie życie właśnie kończyła...  Patrząc na niego powiedziała:  Nie zapomnij mnie... I tak kocham Cię...  Mimo że mnie skrzywdziłeś i życie moje w piekło zmieniłeś...  I on zapłakał nagle... słysząc jej wyznanie...

chmurkowoo.mii dodano: 14 grudnia 2011

Próbował wziąć ją na ręce... Mówiła: nie dotykaj mnie nigdy więcej! Oczy jej się zamykały... Tylko usta te same słowa powtarzały... Nigdy mnie nie kochałeś... Zbędne nadzieje mi dawałeś... I coraz ciszej i wolniej mówiła... Bo swoje ziemskie życie właśnie kończyła... Patrząc na niego powiedziała: Nie zapomnij mnie... I tak kocham Cię... Mimo że mnie skrzywdziłeś i życie moje w piekło zmieniłeś... I on zapłakał nagle... słysząc jej wyznanie...

Że to ta sama dziewczyna  Która jej ukochanego odebrała...  Zerwała się nagle i biegła przed siebie  Krzyczała: nienawidzę Cię! Nie wybaczę Ci tego!  Zabrałaś mi wszystko... mojego kochanego!  Więcej powiedzieć nie zdołała  Wyjęła tabletki...  I jedna za drugą łykała...  Krzyknęła tylko:  Boże wiesz jakie jest moje marzenie...  posiedzę  poczekam na jego  spełnienie...  Poczuła się senna... co chwilę upadała...  Zobaczyła tego  któremu cała się oddała...

chmurkowoo.mii dodano: 14 grudnia 2011

Że to ta sama dziewczyna Która jej ukochanego odebrała... Zerwała się nagle i biegła przed siebie Krzyczała: nienawidzę Cię! Nie wybaczę Ci tego! Zabrałaś mi wszystko... mojego kochanego! Więcej powiedzieć nie zdołała Wyjęła tabletki... I jedna za drugą łykała... Krzyknęła tylko: Boże wiesz jakie jest moje marzenie... posiedzę, poczekam na jego spełnienie... Poczuła się senna... co chwilę upadała... Zobaczyła tego, któremu cała się oddała...

I uciekła trzaskając drzwiami  Chciała umrzeć w miejscu  Gdzie kiedyś z nim była...  Poszła na skarpę i własnym oczom nie wierzyła...  Słyszała jego piękne wyznania  Płakała i była już bliska skonania...  Mówił: jej naprawdę nigdy nie kochałem...  To na Ciebie jedyną całe życie czekałem...  Tak ją te słowo mocno zabolało  Upadła na ziemię  nie wiedząc co się stało  Wyrzucała sobie swoją naiwność...  Wierzyła gdy mówił: to musi być miłość...  Otworzyła oczy i zobaczyła ją...  Patrzyła na nią i pomyślała

chmurkowoo.mii dodano: 14 grudnia 2011

I uciekła trzaskając drzwiami Chciała umrzeć w miejscu Gdzie kiedyś z nim była... Poszła na skarpę i własnym oczom nie wierzyła... Słyszała jego piękne wyznania Płakała i była już bliska skonania... Mówił: jej naprawdę nigdy nie kochałem... To na Ciebie jedyną całe życie czekałem... Tak ją te słowo mocno zabolało Upadła na ziemię, nie wiedząc co się stało Wyrzucała sobie swoją naiwność... Wierzyła gdy mówił: to musi być miłość... Otworzyła oczy i zobaczyła ją... Patrzyła na nią i pomyślała

Mówił  że pokochał inną już  Nie wiedział  że dziewczynie  Właśnie wbijał w serce nóż  Siedziała sama myśląc o tym co się stało  Nie mogła uwierzyć... tak ją to zabolało  Do domu wracać nie chciała...  Poszła na skarpę... miejsce które tak bardzo lubiła...  Miejsce... Gdzie wszystkie swe smutki i żale wylewała...  Myślała czy teraz jest z tą dziewczyną...  Czy do niej też mówi: jesteś tą jedyną  Zranił tak bardzo jej małe serce...  Przyrzekła  że nie da się zranić nikomu więcej...  Następnego dnia jego ujrzała  Uśmiechniętego z nią idącego i nagle się zaśmiała  Wszystkie wspomnienia szybko wracały...  I znowu do oczu jej łezki napływały...  Poszła do domu  Sięgnęła do szafki z lekarstwami...  Wzięła wszystkie tabletki

chmurkowoo.mii dodano: 14 grudnia 2011

Mówił, że pokochał inną już Nie wiedział, że dziewczynie Właśnie wbijał w serce nóż Siedziała sama myśląc o tym co się stało Nie mogła uwierzyć... tak ją to zabolało Do domu wracać nie chciała... Poszła na skarpę... miejsce które tak bardzo lubiła... Miejsce... Gdzie wszystkie swe smutki i żale wylewała... Myślała czy teraz jest z tą dziewczyną... Czy do niej też mówi: jesteś tą jedyną Zranił tak bardzo jej małe serce... Przyrzekła, że nie da się zranić nikomu więcej... Następnego dnia jego ujrzała Uśmiechniętego z nią idącego i nagle się zaśmiała Wszystkie wspomnienia szybko wracały... I znowu do oczu jej łezki napływały... Poszła do domu Sięgnęła do szafki z lekarstwami... Wzięła wszystkie tabletki

Była to bardzo wspaniała dziewczyna  często powtarzał: Ty moja jedyna  bała się najgorszego  że kiedyś ją porzuci  Nie będzie chciał jej znać   ich czas nigdy nie wróci...  Wiedziała  że wtedy życia by nie miała  Nie dałaby rady... Za mocno kochała  Po jakimś czasie nie tak samo było...  Zero jego wyznań... Coś się w nim zmieniło...  Coraz rzadziej się z nią spotykał  Gdy mówił: Kocham  wzroku jej unikał  Czuła jakby była z obcą osobą  Czegoś się bała  nie była sobą  Przytuliła go mocno   Mówiła: Kochanie...  Nie sadziła  że dziś nastąpi ich pożegnanie...  Zaczął mówić coś...: Wiesz  mam Cię dość  Ona milczała  tylko łza cichutko  Po jej policzku spływała

chmurkowoo.mii dodano: 14 grudnia 2011

Była to bardzo wspaniała dziewczyna często powtarzał: Ty moja jedyna bała się najgorszego, że kiedyś ją porzuci Nie będzie chciał jej znać - ich czas nigdy nie wróci... Wiedziała, że wtedy życia by nie miała Nie dałaby rady... Za mocno kochała Po jakimś czasie nie tak samo było... Zero jego wyznań... Coś się w nim zmieniło... Coraz rzadziej się z nią spotykał Gdy mówił: Kocham, wzroku jej unikał Czuła jakby była z obcą osobą Czegoś się bała, nie była sobą Przytuliła go mocno, Mówiła: Kochanie... Nie sadziła, że dziś nastąpi ich pożegnanie... Zaczął mówić coś...: Wiesz, mam Cię dość Ona milczała, tylko łza cichutko Po jej policzku spływała

Uśmiech? Nie zawsze musi być szczery. Pocałunek? Nie zawsze musi być znaczący. Miłość? Nie zawsze musi być spełniona. Cierpienie? Nierozłączny element zakochania.

chmurkowoo.mii dodano: 14 grudnia 2011

Uśmiech? Nie zawsze musi być szczery. Pocałunek? Nie zawsze musi być znaczący. Miłość? Nie zawsze musi być spełniona. Cierpienie? Nierozłączny element zakochania.

gdybyś zobaczył szczęście które dzięki Tobie miała nie odważyłbyś się jej tego odebrać.

chmurkowoo.mii dodano: 14 grudnia 2011

gdybyś zobaczył szczęście,które dzięki Tobie miała,nie odważyłbyś się jej tego odebrać.

no to teraz każdy już wie  że Twoje. teksty chmurkowoo.mii dodał komentarz: no to teraz każdy już wie, że Twoje. do wpisu 14 grudnia 2011
Nie wierzę w lepsze jutro  bo takiego nie ma.

kashiya dodano: 13 grudnia 2011

Nie wierzę w lepsze jutro, bo takiego nie ma.

Kiedy odszedł  wszystko straciło sens. Kawa straciła smak  pogoda straciła słońce  muzyka przestała lecieć w głośnikach  pilot od telewizora się zgubił  telefon stracił zasięg  nikotyna stała się ciężarem  a mój dom koszmarem bo każde miejsce w moim domu cholernie przypomina mi Ciebie. Ogólnie rzecz biorąc  moje życie straciło sens.

kashiya dodano: 13 grudnia 2011

Kiedy odszedł, wszystko straciło sens. Kawa straciła smak, pogoda straciła słońce, muzyka przestała lecieć w głośnikach, pilot od telewizora się zgubił, telefon stracił zasięg, nikotyna stała się ciężarem, a mój dom koszmarem bo każde miejsce w moim domu cholernie przypomina mi Ciebie. Ogólnie rzecz biorąc, moje życie straciło sens.

Kocham go za wszystko i za nic. Za łzy i za uśmiech.

kashiya dodano: 13 grudnia 2011

Kocham go za wszystko i za nic. Za łzy i za uśmiech.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć