 |
|
Czasami wolę poromansować wieczorem z liczbami algebraicznymi i ich wartościowością nią gadać z tobą . . / aaw
|
|
 |
|
`Budzę się z krzykiem spocony w rozpaczy
wciąż przerażony wołasz tak czy inaczej
złe duchy znaczy ty twój przyjaciel
|
|
 |
|
11/12/2009 17:34
"Dziś wyszła z pracy później, miała trochę czasu,
gdy zobaczyła go jak stał po drugiej stronie pasów.
Wiesz jak jest, wystarczy jedno spojrzenie,
jej wystarczył jeden gest, a już wiedziała,
że on jest jej przeznaczeniem.
Chyba czuł to też, na czerwonym zaczął iść w przód,
wyszłaby mu na przeciw gdyby strach nie spętał jej nóg.
On szedł i patrzył na nią jakby mówił znasz mnie jak z nut
i wtedy jakiś wóz strzaskał jego czaszkę o bruk"
|
|
 |
|
''Wiesz miała cztery lata,kiedy pierwszy raz pokonała mnie w chowanego. Cztery!Szukałam jej kilka godzin.Kiedy ją w końcu znalazłam ona się tylko uśmiechnęła .
Znasz ten uśmiech?
On oznacza:"W ogóle mnie nie znasz." "I nigdy nie poznasz." To jest rodzaj magii.
Jest taka dobra w ukrywaniu rzeczy i chowaniu, unikaniu.Ale ja ją znam.
I wiem, że ma tyle miłości w swoim sercu .. że na samą myśl żeby ją wypuścić,
pokazać swoje karty, jest przerażona na śmierć''
|
|
 |
|
Żyję dla nocy, których nie pamiętam, z ludźmi, których nigdy nie zapomnę. I jeżeli to czyni moje życie próżnym... To chcę aby właśnie takim było.
|
|
 |
|
Odkąd Cię poznałam, nosze w kieszeni szminkę, to jest bardzo głupie nosić szminkę w kieszeni, gdy Ty patrzysz na mnie tak poważnie, jakbyś w moich oczach widział gotycki kościół. A ja nie jestem żadną świątynią, tylko lasem i łąką- drżeniem liści, które garną się do Twoich rąk. Tam z tyłu szumi potok, to jest czas, który ucieka, a Ty pozawalasz mu przepłynąć przez palce i nie chcesz schwytać czasu. I kiedy Cię żegnam, moje umalowane wargi pozostają nietknięte, a ja i tak noszę szminkę w kieszeni odkąd wiem, ze masz bardzo piękne usta.;)
|
|
 |
|
Jeśli wszyscy moi przyjaciele chcieliby skoczyć z mostu ja nie skoczyłbym razem z nimi. Byłbym na dole żeby ich złapać.
|
|
 |
|
Była dla niego ważna chociaż nigdy jej o tym nie mówił. Nie musiał. Czuła to.
|
|
 |
|
Tylko Ewa mogła być pewna, że Adam nie miał innej.
|
|
 |
|
Rozważ , jak trudno jest zmienić siebie , a zrozumiesz , jak znikome masz szanse zmienić innych .
|
|
 |
|
stałam z grupką kumpli przed moim domem, po wspólnie spędzonym wieczorze. Ty też tam byłeś. zmęczona, ziewając chyba tysiączny raz, w końcu spojrzałam na wszystkich zgromadzonych błagalnym wzrokiem. - chłopaki, jeezusie, ja chcę spać. jutro się zgadamy. - rzuciłam w końcu, kierując się ku furtce. - a buziaka? - dobiegł mnie Twój głos. odwróciłam się energicznie i podeszłam do Ciebie. stanęłam na palcach zbliżając wargi do Twojego ucha. - jak byłam mała to dawałam, teraz się pierdol. - rzuciłam oschle, po czym poszłam do domu.
|
|
 |
|
Słońce pali skórę, ale nie ogrzewa wnętrza.
|
|
|
|