 |
|
'Wiem że teraz masz kogoś nowego na oku
Ja dam rade poczekam i będę obserwować z boku'
|
|
 |
|
`To ta ucieszona morda, cechuje mnie forma, Szara postać w za dużych portkach.`
|
|
 |
|
Możesz iść na szczyt, albo pójść na dno.
|
|
 |
|
Znamy się już za długo, znamy się już za dobrze. Między nami są uczucia nie z tej ziemni. Zerwijmy z siebie odzież, wezmę Cię kochanie już tu, oboje na głodzie, pieprzyć śniadanie w łóżku!
|
|
 |
|
"On kocha ją, a ona kocha jego, powiedz co myślisz? Co widzisz w tym złego?"
|
|
 |
|
Dziś znowu sztucznie zmniejszam wielkość źrenic Bo nie chcę patrzeć na świat, którego nie zdołam zmienić
|
|
 |
|
Jest tak samo, może tylko trochę smutno I nie mówisz dobranoc, i nie mogę przez to usnąć I może trochę pusto, i znowu jest to rano I znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają
|
|
 |
|
mówi, że by wpadła do mnie na seks i blanta,
Albo blanta i seks, albo na blanta seks i blanta
|
|
 |
|
Za każdym razem, gdy wydaje mi sie, że chociaż trochę zaczynam mieć pewne rzeczy w dupie, wszystko musi mi sie rozpierdolić w drobny mak i utwierdzić mnie w przekonaniu, że jednak nie. Że nadal cierpię z tych samych powodów.
|
|
 |
|
Miałeś skończyć z piciem, a skończyłeś tutaj ze mną.
|
|
 |
|
miej tą świadomość, że moja czarna lista zaczyna się kurwo od twojego nazwiska.
|
|
 |
|
"Za mało życia żeby przejmować się wszystkim."
|
|
|
|