głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika yourfuckingdrug

  długo o to walczyliśmy. Bardzo wiele czasu minęło zanim w końcu nam się udało. Udało nam się pozbawić wszelkich uczuć wobec siebie. Pamiętam jak jeszcze kilka miesięcy temu byliśmy dla siebie wszystkim. Światem  kolorem  szczęściem  miłością  przyjaciółmi  zabawą  uśmiechem  słońcem  deszczem. Na prawdę nie potrafiliśmy bez siebie żyć. Ale tak było tylko chwilami. Częściej rozrywały nas złe emocje  i myśli że trzeba w końcu dać z tym spokój. Z całą znajomością  związkiem  przyzwyczajeniem. Nie potrafiliśmy jednak tak sami z siebie odpuścić  więc postanowiliśmy niszczyć siebie wzajemnie. Takie zachowanie doprowadziło do całkowitego pozbawienia nas jakichkolwiek uczuć wobec siebie. Totalnie przestaliśmy być dla siebie ważni. I chociaż to smutne przechodzić przez miłość do pustki  tak po prostu być musiało.    abstractiions.

abstractiions dodano: 19 marca 2013

` długo o to walczyliśmy. Bardzo wiele czasu minęło zanim w końcu nam się udało. Udało nam się pozbawić wszelkich uczuć wobec siebie. Pamiętam jak jeszcze kilka miesięcy temu byliśmy dla siebie wszystkim. Światem, kolorem, szczęściem, miłością, przyjaciółmi, zabawą, uśmiechem, słońcem, deszczem. Na prawdę nie potrafiliśmy bez siebie żyć. Ale tak było tylko chwilami. Częściej rozrywały nas złe emocje, i myśli że trzeba w końcu dać z tym spokój. Z całą znajomością, związkiem, przyzwyczajeniem. Nie potrafiliśmy jednak tak sami z siebie odpuścić, więc postanowiliśmy niszczyć siebie wzajemnie. Takie zachowanie doprowadziło do całkowitego pozbawienia nas jakichkolwiek uczuć wobec siebie. Totalnie przestaliśmy być dla siebie ważni. I chociaż to smutne przechodzić przez miłość do pustki, tak po prostu być musiało. / abstractiions.

A co jeśli powiem  że tęsknię? Że każdego dnia coraz bardziej i bardziej pragnę mieć Cię obok. Znaczysz dla mnie bardzo wiele. Nie spieprz tego.

zakochanawnimx3 dodano: 18 marca 2013

A co jeśli powiem, że tęsknię? Że każdego dnia coraz bardziej i bardziej pragnę mieć Cię obok. Znaczysz dla mnie bardzo wiele. Nie spieprz tego.

  coś jakby pękło. Jakiś czas pobolało  przez pierwsze kilka dni krwawiło  chwilami nawet bardzo. Próbowałam sklejać różnymi sposobami. Nowymi facetami  przyjaciółmi czy cięciami na lewym nadgarstku od wewnętrznej strony. Później próbowałam nie zwracać uwagi na ogromny ból. Wydaje mi się  że to było chyba serce  chyba je zgniotłeś  wyplułeś  rozjebałeś  zbiłeś  przetraciłeś  zniszczyłeś swoją skurwysyńską obojętnością.  abstractiions.

abstractiions dodano: 18 marca 2013

` coś jakby pękło. Jakiś czas pobolało, przez pierwsze kilka dni krwawiło, chwilami nawet bardzo. Próbowałam sklejać różnymi sposobami. Nowymi facetami, przyjaciółmi czy cięciami na lewym nadgarstku od wewnętrznej strony. Później próbowałam nie zwracać uwagi na ogromny ból. Wydaje mi się, że to było chyba serce, chyba je zgniotłeś, wyplułeś, rozjebałeś, zbiłeś, przetraciłeś, zniszczyłeś swoją skurwysyńską obojętnością. /abstractiions.

  mogłabyś przeżyć najzimniejszą  rosyjską zimę  ale nigdy w życiu nie poczułabyś tego chłodu jaki ja czułam w momencie wypowiadania przez niego słowa  koniec .   abstractiions.

abstractiions dodano: 18 marca 2013

` mogłabyś przeżyć najzimniejszą, rosyjską zimę, ale nigdy w życiu nie poczułabyś tego chłodu jaki ja czułam w momencie wypowiadania przez niego słowa "koniec". / abstractiions.

  coraz częściej myślę  że cali  my  to był tylko wytwór mojej wyobraźni. Ten fakt objawia się głównie w chwilach  gdy myślę o każdym z naszych wspólnie spędzonych dni z osobna. Podsumowując każde chwile  kłamstwa  każdy ból  ale też i te dobre momenty  stwierdzam że nigdy nie mogłeś być mój. Może ja byłam Twoja  Ty nie byłeś dla mnie więc jak kiedykolwiek mogłam nazwać nas jednością?   abstractiions.

abstractiions dodano: 18 marca 2013

` coraz częściej myślę, że cali "my" to był tylko wytwór mojej wyobraźni. Ten fakt objawia się głównie w chwilach, gdy myślę o każdym z naszych wspólnie spędzonych dni z osobna. Podsumowując każde chwile, kłamstwa, każdy ból, ale też i te dobre momenty, stwierdzam że nigdy nie mogłeś być mój. Może ja byłam Twoja, Ty nie byłeś dla mnie więc jak kiedykolwiek mogłam nazwać nas jednością? / abstractiions.

dzięki :  teksty abstractiions dodał komentarz: dzięki :) do wpisu 17 marca 2013
  może jakoś smutniej  zimniej  samotniej  przygnębiająco  sennie  strasznie  bezsensownie  ale jednak lepiej bo bez Twoich słów  które kurwa wydzierały mi serce razem z duszą z organizmu.   abstractiions.

abstractiions dodano: 17 marca 2013

` może jakoś smutniej, zimniej, samotniej, przygnębiająco, sennie, strasznie, bezsensownie, ale jednak lepiej bo bez Twoich słów, które kurwa wydzierały mi serce razem z duszą z organizmu. / abstractiions.

  mówisz mi o nim  a ja czuję tą cholerną obojętność która z każdym Twoim słowem  przeplata się coraz bardziej z wewnętrzną radością. Radością  że w końcu staje się dla mnie nikim.   abstractiions.

abstractiions dodano: 17 marca 2013

` mówisz mi o nim, a ja czuję tą cholerną obojętność która z każdym Twoim słowem, przeplata się coraz bardziej z wewnętrzną radością. Radością, że w końcu staje się dla mnie nikim. / abstractiions.

Półmartwe  sine dłonie wędrują po zgniłym mroku  cuchnące siarkowodorem truchła przewalają się po całym leśnym runie. Tu jeziora nie są zwierciadłem  przemieniły się w bagna. Miliony fatum. Zero pomocy. Hektolitry krwi. Embriony zjadane przez hieny. Duszę się. Chcę uciec. 'Zwariowała  dokąd ucieka? Przecież już jest martwa!' słyszę chichot. 'Dajcie jej współczucie' mówi pierwszy  'Dołóżcie do tego waleczność  zginie nim się obejrzycie' kwestionują o moim losie. Dlaczego oni? Przez mgłę sunie kolejny 'Dajmy jej w nim niepowodzenie  współczucie i waleczność. Będziemy patrzeć jak się zabija'. Fuzja  dym  obłęd  rzucam się w pogoń. 'Sama zadecyduję o moim losie' krzyczę. Wahadło się cofa  ja nie cofam się znad przepaści  wracam do tego co było  płacząc z bezsilności rzucam się w przepaść. Rozkładam ramiona  czuję ciśnienie napierające na ciało. Tu fizyka nie ma niedokończonych praw. incalculable

incalculable dodano: 16 marca 2013

Półmartwe, sine dłonie wędrują po zgniłym mroku, cuchnące siarkowodorem truchła przewalają się po całym leśnym runie. Tu jeziora nie są zwierciadłem, przemieniły się w bagna. Miliony fatum. Zero pomocy. Hektolitry krwi. Embriony zjadane przez hieny. Duszę się. Chcę uciec. 'Zwariowała, dokąd ucieka? Przecież już jest martwa!' słyszę chichot. 'Dajcie jej współczucie' mówi pierwszy, 'Dołóżcie do tego waleczność, zginie nim się obejrzycie' kwestionują o moim losie. Dlaczego oni? Przez mgłę sunie kolejny 'Dajmy jej w nim niepowodzenie, współczucie i waleczność. Będziemy patrzeć jak się zabija'. Fuzja, dym, obłęd, rzucam się w pogoń. 'Sama zadecyduję o moim losie' krzyczę. Wahadło się cofa, ja nie cofam się znad przepaści, wracam do tego co było, płacząc z bezsilności rzucam się w przepaść. Rozkładam ramiona, czuję ciśnienie napierające na ciało. Tu fizyka nie ma niedokończonych praw./incalculable/

Co czujesz  gdy przegrywasz walkę? Wstyd  bo przecież wszystko co zrobiłaś  mogłaś wykonać sto razy lepiej. Zawód  bo tak bardzo wierzyłaś w swoje umiejętności. Złość  bo gdzieś głęboko coś rozdziera Cię na kawałki i krzyczy  że jesteś słaba. Zazdrość  bo przecież chciałabyś być na miejscu zwycięzcy  po to tutaj jesteś. Schodzisz ze sceny  otrzymujesz gratulacje  oklaski i podziękowania. Uśmiechasz się wymuszenie. Później siadasz i prowadzisz wewnętrzną walkę ze sobą. Po co? Podnieś głowę i otrzyj łzy. Napraw błędy i wracaj na scenę. Przecież potrafisz. Dasz radę. Jesteś tu po to  aby walczyć. Nazwij siebie zwycięzcą  a później się nim stań. Zbyt trudne? Nie przesadzaj. Po prostu uwierz w siebie.   yezoo

zakochanawnimx3 dodano: 16 marca 2013

Co czujesz, gdy przegrywasz walkę? Wstyd, bo przecież wszystko co zrobiłaś, mogłaś wykonać sto razy lepiej. Zawód, bo tak bardzo wierzyłaś w swoje umiejętności. Złość, bo gdzieś głęboko coś rozdziera Cię na kawałki i krzyczy, że jesteś słaba. Zazdrość, bo przecież chciałabyś być na miejscu zwycięzcy, po to tutaj jesteś. Schodzisz ze sceny, otrzymujesz gratulacje, oklaski i podziękowania. Uśmiechasz się wymuszenie. Później siadasz i prowadzisz wewnętrzną walkę ze sobą. Po co? Podnieś głowę i otrzyj łzy. Napraw błędy i wracaj na scenę. Przecież potrafisz. Dasz radę. Jesteś tu po to, aby walczyć. Nazwij siebie zwycięzcą, a później się nim stań. Zbyt trudne? Nie przesadzaj. Po prostu uwierz w siebie. [ yezoo ]
Autor cytatu: yezoo

  W dupie już mam tą muzykę  przecież mówisz mi  że to jest złe. Sam już chyba tak myślę  nie wiem wiesz? Mam już dosyć tej ciszy. Jeszcze wczoraj myślałem  że tylko Ty się liczysz  tylko Ciebie chce.  Mam już dosyć tej ciszy. W sumie w dupie mam czy to ktoś usłyszy bo każdy kogo znam gówno o mnie wie. Mam już dosyć tych rad  mam już dosyć tych ścian. W sumie już nie czuje  że rozumiesz mnie. Mam już dosyć tych miejsc  tego  że muszę tkwić w tym  być tu. Nie tego chcę  to nie jestem ja  nie tego chce. Oni przed chwilą poszli  a butelki są puste. A ja chce więcej  więcej  więcej wiesz? Kurwa mać nie tego chcę.   Pezet

abstractiions dodano: 15 marca 2013

` W dupie już mam tą muzykę, przecież mówisz mi, że to jest złe. Sam już chyba tak myślę, nie wiem wiesz? Mam już dosyć tej ciszy. Jeszcze wczoraj myślałem, że tylko Ty się liczysz, tylko Ciebie chce. Mam już dosyć tej ciszy. W sumie w dupie mam czy to ktoś usłyszy bo każdy kogo znam gówno o mnie wie. Mam już dosyć tych rad, mam już dosyć tych ścian. W sumie już nie czuje, że rozumiesz mnie. Mam już dosyć tych miejsc, tego, że muszę tkwić w tym, być tu. Nie tego chcę, to nie jestem ja nie tego chce. Oni przed chwilą poszli, a butelki są puste. A ja chce więcej, więcej, więcej wiesz? Kurwa mać nie tego chcę. / Pezet

  żyję tutaj już kilkanaście lat. Budzę się codziennie rano wykonując każdą czynność  monotonnie jak co każde  takie samo rano. I żyję tym jednokolorowym życiem tylko po to  żeby na starość umrzeć i w szpitalu kiedy już nie będą chcieli mnie leczyć bo stwierdzą  że im się to nie opłaca  pomyśleć jakie to życie było pokurwione.  abstractiions.

abstractiions dodano: 14 marca 2013

` żyję tutaj już kilkanaście lat. Budzę się codziennie rano wykonując każdą czynność, monotonnie jak co każde, takie samo rano. I żyję tym jednokolorowym życiem tylko po to, żeby na starość umrzeć i w szpitalu kiedy już nie będą chcieli mnie leczyć bo stwierdzą, że im się to nie opłaca, pomyśleć jakie to życie było pokurwione./ abstractiions.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć