 |
|
tak się zastanawiam: to uczucie w żołądku... jestem głodna, czy się zakochałam?
|
|
 |
|
W mojej szafie nadal leży twoja bluz. Wyciągam ją czasem i zaciągam się twoim zapachem, no wiesz tak na wypadek, gdybym zapomniała jakim byłeś skurwysynem.
|
|
 |
|
"satysfakcja gwarantowana albo zwrot pieniędzy", tak mi powiedziałeś na pierwszej randce, szkoda, że mi serca nie możesz skleić
|
|
 |
|
brak odwagi, żeby prosto w oczy powiedzieć, że masz inną
|
|
 |
|
szansa jest, nawet mogę dać ci drugą, ale po co, skoro każdą gasisz jak zapałkę
|
|
 |
|
masz rację, zostaw mnie i czekaj na nią, może w końcu do niej dotrze, że ją kochasz, a może stracisz całe życie na czekaniu, kto wie...
|
|
 |
|
OTWÓRZ OCZY, BO TO KURWA JEST NA PRAWDĘ! ! ! ! ! !
|
|
 |
|
ty byś tylko bieliznę ściągał . . .
|
|
 |
|
ja tu wylewam łzy, a ty tam pierdolisz się z inną. . .
|
|
 |
|
mam z tym pieprzony problem, chciałabym o tobie zapomnieć . . .
|
|
 |
|
niżej już nie upadniesz . .
|
|
 |
|
nie mam już żadnych sił tłumaczyć sobie że to tylko zauroczenie . . .
|
|
|
|