 |
|
-co najbardziej lubisz w sobie ? - w sobie najbardziej lubię to, że go kocham.
|
|
 |
|
leżałam z głową na Jego klatce piersiowej wsłuchując się w uderzenia bicia Jego serca. wtulona w jego ciało, najbliżej jak się tylko dało - szepnęłam niepewnie `Kocham Cię, ale... się boję`, odwracając się do niego. - czego się boisz Skarbie? - zapytał, muskając moje włosy, delikatnym oddechem. - `boję się czucia, które jest między nami. boję się, że znikniesz kiedyś z mojego życia`. podniósł się i usiadł, biorąc mnie mocniej w ramiona, spojrzał mi głęboko w oczy i powiedział. - `Kocham Cię, Skarbie. kocham nad życie`. - w jednej chwili jakiś obcy ciężar spadł mi z serca. kochał mnie i to wystarczy. nic i nikt nie ma na to wpływu. kochał. nie musiałam się już niczym martwić.
|
|
 |
|
chociaż geograficznie daleko od siebie, to sercem każdego dnia coraz bliżej. | endoftime.
|
|
 |
|
I hasło bezwarunkowo: mniej dupą, a więcej głową! ;)
|
|
 |
|
Wszystko ma swój czas i miejsce, chyba że zaginasz czasoprzestrzeń, by być gdzie zechcesz. Mi to jest zupełnie niepotrzebne, dopóki mam horyzont biegnę wściekle jak bizon przez prerię.
|
|
 |
|
muzyka w słuchawkach włączona na full, zabijam myśli dobrymi bitami, zapierdalając przez ciemne i puste już miasto czuję chłodny powiew wiatru, powoli powodujący dreszcze na całym ciele. zaciągam rękawy bluzy na dłonie, przemyślenia rojące się w głowie przypominają mi momenty kiedy był obok, kiedy ogrzewał mnie swym oddechem, a swymi słowami wywoływał ciepło gdzieś wewnątrz, w sercu. | endoftime.
|
|
 |
|
A może tak przejdziemy przez to życie razem. Ja i ty na dobre i złe. Ale zawsze razem nie osobno./j_n_d_s
|
|
 |
|
"Barcelona w swoją grę wkłada duszę, by tworzyć magię".
|
|
 |
|
demonologia dla pojebów i pięknych świń.
|
|
 |
|
Witamy w piekle, tu fałsz jest jak zaraza, jebać to co rząd zakazał, co mówią media i prasa.
|
|
 |
|
Ze łzami w oczach mówił, że miłość jest ich nadzieją.
|
|
|
|