 |
|
Jeden świat, jeden Bóg, wiele wad, wiele dróg, są przyjaciele i jest niejeden wróg.
|
|
 |
|
Moi przyjaciele są twoimi przyjaciółmi, twoi wrogowie są moimi wrogami. Razem przez ten syf od kołyski do trumny, nie daj by ktokolwiek stanął między nami.
|
|
 |
|
Nie lubisz mnie - ustaw się w kolejkę.
|
|
 |
|
Nienawidzisz mnie? Hm, niech pomyślę dlaczego, dlatego, że chciałbyś, a nie jestem Twym kolegą.
|
|
 |
|
Mam nieraz chęć, by zapomnieć o manierach
i zapominam - wypierdalać zera!
|
|
 |
|
Jedna strona jest na pokaz, druga kryje tajemnice.
Dopiero kiedy poznasz obie zobaczysz różnicę
|
|
 |
|
On się jej przyglądał, ona spokojna na zewnątrz,
w środku nie już, bo on ma coś w tym swoim spojrzeniu.
|
|
 |
|
Ty znasz moje serce, ja znam Twoją dusze,
razem zadajemy rany cięte, rany kłute.
|
|
 |
|
Marzę znaleźć dobre rozwiązanie. Jak się nazywa coś pomiędzy być z Tobą, a nie mieć Cię wcale? Może mogłabym być Twoją kochanką? / i.need.you
|
|
 |
|
mój rozum bronił mnie przed obcym ciałem,
niebezpiecznym, nowym światem;
serce jak głupie pobiegło wprost w twe sidła
|
|
 |
|
a przyjaciele? po prostu ich teraz nie ma / i.need.you
|
|
 |
|
siedzę sama, tutaj, zapłakana.. i wiesz? mogłabym tak siedzieć całą noc, do rana. / i.need.you
|
|
|
|