 |
|
Z całych sił odrzucę moją miłość do niego, byleby znów nie popełnić tego samego błędu.
|
|
 |
|
Masz ją. Wiesz co to oznacza? Że ja przestałam już istnieć w Twoim mniemaniu.
|
|
 |
|
Wszystkie nasze dni, wszystkie nasze chwile. Później wszystkie osobne dni, wszystkie chwile spędzone już nie razem. A ja nadal Cię kocham.
|
|
 |
|
Byłam tylko chwilą, nie tą wybraną, nie tą jedyną.
|
|
 |
|
Idę drogą, którą miałam iść razem z Tobą.
|
|
 |
|
Codziennie wieczorem przed snem, całowałam jego zdjęcie i mówiłam mu dobranoc. Łudziłam się, że może słyszy, że może istnieje jakaś magiczna więź między mną na Ziemi, a nim w niebie.
|
|
 |
|
Pozwól mi zacząć od nowa, bez wyrzutów, że nie uwzględniłam Cię w swoim nowym rozdziale życia.
|
|
 |
|
Pozwól pozbierać mi się po przeszłości. Daj mi czas, bym zapomniała o błędach.
|
|
 |
|
Zasypiałam na jego ramieniu z niesamowitym spokojem i z przepiękną świadomością, że gdy się obudzę, on nadal będzie obok.
|
|
 |
|
Chcę żyć! Żyć z całych sił. Pozwól mi.
|
|
 |
|
Tak, oczywiście. Możesz odejść. Tylko najpierw przyrzeknij, że zabierzesz ze sobą cały ból i przepłakane noce.
|
|
 |
|
Wiesz co to miłość? To jeden wielki nóż, który niezależnie od chwili wbija Ci się w serce.
|
|
|
|