 |
|
nie zna się na psychologii , ale potrafi czytać z ust. kocha porządek , ale w jej pokoju ciężko cokolwiek znaleźć. zawsze mówi prawdę , która brzmi gorzej od kłamstwa. potrafi kochać. zawsze patrzy w oczy , ale nikt jej nie rozumie. kocha kwiaty , ale nie umie się nimi zajmować. ufa ludziom , ale często tego żałuje. kocha się śmiać lecz bardzo często płacze. ucieka od przeszłości , ale często pragnie cofnąć czas. nie wierzy w cuda , ale gdy spada gwiazda - myśli życzenie. tyle razy trzaskała drzwiami , ale zawsze wracała. codziennie widzę ją w lustrze.
|
|
 |
|
wiecznie uważana za silną właśnie ukazuje swoje drugie oblicze. po prostu płacze.
|
|
 |
|
Oglądam rzeczywistość jak jakiś bzdurny film z kiepską obsadą. Nie, nie ma tu Orlando Bloom'a ani Sary Michelle Gella, czy innych gwiazd z Hollywood. Szara codzienność, zero fajerwerków.
|
|
 |
|
who cares baby. I think I wanna marry you! ;D / bm. - my.
|
|
 |
|
Nie, nie skończyłam z tym. Ja to po prostu starannie przed Tobą ukrywam.
|
|
 |
|
I tak, jestem cholernie wrażliwa, więc albo to zaakceptuj, albo jak najszybciej zniknij.
|
|
 |
|
Tylko ON potrafił pokochać moje wady. Nie Ty. Ty nadal próbujesz się ich pozbyć, ON je pokochał i jakimś cudem zmienił w zalety. Gdy po raz kolejny marudziłam - nie karcił mnie, że zachowuje się jak rozpieszczony bachor. Śmiał się z mojej rozzłoszczonej minki i tupał nogą razem ze mną. Gdy znów miałam jakąś chorą zachciankę, spełniał ją z uśmiechem na twarzy, a nie ze złością mówił, że przesadzam. Gdy trzymał mnie na kolanach, nie mówił, że mu ciężko, lecz z miłością patrzył w oczy i powtarzał, że chce spędzić ze mną resztę życia.
|
|
 |
|
Marzę o tym byś pewnego dnia patrząc mi w oczy wyszeptał, że życie beze mnie nie miałoby sensu.
|
|
 |
|
Mimo, że czasami tak cholernie cierpię przez Twoje błędy, to wiem, że nie chcę nikogo innego. Przecież nikt się nie uśmiechnie w taki sam sposób jak Ty. Nikt tak samo nie powie, że kocha i nikt w identyczny sposób nie będzie życzył dobrej nocy.
|
|
 |
|
Nie odkładaj mnie na potem, bo potem mnie już nie będzie. / D.
|
|
 |
|
jeśli miałabym wybrać jedno miejsce ,
w których szczęście osiąga maximum ,
bezapelacyjnie wskazałabym na Jego ramiona.. ♥
|
|
 |
|
wystarczyło to jedno przeszywające spojrzenie , a już byłam gotowa oddać mu siebie całą , zasypiając w Jego ramionach.
|
|
|
|