głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika youlethergo

Byłem przecież i we mnie było tyle różnych rzeczy. A teraz nic tu nie ma...

underwater dodano: 27 kwietnia 2014

Byłem przecież i we mnie było tyle różnych rzeczy. A teraz nic tu nie ma...

Pierwszy raz od dwóch lat przyznałam się przed samą sobą  że nikogo nie chcę. Nie potrzebuję kolejnych kłótni  zapłakanych nocy i nowych początków. Po raz kolejny mam usłyszeć  że nie jestem odpowiednia  że cały czas jest ktoś inny  a ja tylko wypełniam pustkę? Nie chcę już czuć się źle jak wtedy.

estate dodano: 26 kwietnia 2014

Pierwszy raz od dwóch lat przyznałam się przed samą sobą, że nikogo nie chcę. Nie potrzebuję kolejnych kłótni, zapłakanych nocy i nowych początków. Po raz kolejny mam usłyszeć, że nie jestem odpowiednia, że cały czas jest ktoś inny, a ja tylko wypełniam pustkę? Nie chcę już czuć się źle jak wtedy.

 Wygrała ten wieczór    najpiękniejsze słowa z wczoraj. Mimo fatalnego początku  finał zmienił wszystko. Pierwszy raz na imprezie zapomniałam o kłótni z najbliższymi i płaczu. To tylko jedna chwila  ale uratowała imprezę i zaliczam ją do najlepszych w tym roku. Dzięki Ci Boże  że czuwałeś nade mną i nie pozwoliłeś na kolejny dramat ze mną w roli głównej.

estate dodano: 26 kwietnia 2014

"Wygrała ten wieczór" - najpiękniejsze słowa z wczoraj. Mimo fatalnego początku, finał zmienił wszystko. Pierwszy raz na imprezie zapomniałam o kłótni z najbliższymi i płaczu. To tylko jedna chwila, ale uratowała imprezę i zaliczam ją do najlepszych w tym roku. Dzięki Ci Boże, że czuwałeś nade mną i nie pozwoliłeś na kolejny dramat ze mną w roli głównej.

Idź z tą myślą  że może zdarzyć się wszystko.

r0baczek dodano: 26 kwietnia 2014

Idź z tą myślą, że może zdarzyć się wszystko.

Kiedyś nie byłam taka nerwowa  jak teraz. Mam to w środku. Coś się we mnie bez przerwy trzęsie.

niekoffana dodano: 25 kwietnia 2014

Kiedyś nie byłam taka nerwowa, jak teraz. Mam to w środku. Coś się we mnie bez przerwy trzęsie.

Musimy się przyzwyczaić do tego  że przed najważniejszymi skrzyżowaniami naszego życia nie ma żadnych znaków ostrzegawczych.

niekoffana dodano: 25 kwietnia 2014

Musimy się przyzwyczaić do tego, że przed najważniejszymi skrzyżowaniami naszego życia nie ma żadnych znaków ostrzegawczych.

Kiedy płaczesz publicznie  ludzie próbują Cię powstrzymać. Czują się tym skrępowani. To towarzyski nietakt  gorszy niż przeklinanie.

niekoffana dodano: 25 kwietnia 2014

Kiedy płaczesz publicznie, ludzie próbują Cię powstrzymać. Czują się tym skrępowani. To towarzyski nietakt, gorszy niż przeklinanie.

Mam dosyć iść tak gdzieś bez planów  wciąż od nowa   zaczynać coś  nie kończyć  pomyśl o nas...

r0baczek dodano: 25 kwietnia 2014

Mam dosyć iść tak gdzieś bez planów, wciąż od nowa, zaczynać coś, nie kończyć, pomyśl o nas...

Lecz dobrze wiem  że nie ma nic jak ja i Ty

r0baczek dodano: 25 kwietnia 2014

Lecz dobrze wiem, że nie ma nic jak ja i Ty

Żale lepiej zostawić niewypowiedziane.

r0baczek dodano: 24 kwietnia 2014

Żale lepiej zostawić niewypowiedziane.

Jesteś numerem jeden dla mnie  a Ty na poważnie tego nie bierzesz.

r0baczek dodano: 24 kwietnia 2014

Jesteś numerem jeden dla mnie, a Ty na poważnie tego nie bierzesz.

Nie wiem już  który raz zadaję to pytanie  ale DLACZEGO? Dlaczego ciągle muszę cierpieć? Dlaczego muszę przeżywać tą samą historię? Dlaczego mnie wszyscy dookoła męczą swoimi problemami  gdy nie mogę ze swoimi dać sobie rady? Dlaczego moje szczęście nie może trwać dłużej niż tydzień? Dlaczego posiadam w sobie moc niszczenia wszystkiego? Dlaczego mam ochotę wybuchnąć płaczem i uciec? Dlaczego nie zasługuję na nic pozytywnego? Dlaczego nie może być już dobrze? Dlaczego kurwa ja? Staram się najlepiej jak potrafię być dobrym człowiekiem. To wciąż mało? Już upadam i nie mam sił podnieść się z tego pieprzonego dna.

estate dodano: 23 kwietnia 2014

Nie wiem już, który raz zadaję to pytanie, ale DLACZEGO? Dlaczego ciągle muszę cierpieć? Dlaczego muszę przeżywać tą samą historię? Dlaczego mnie wszyscy dookoła męczą swoimi problemami, gdy nie mogę ze swoimi dać sobie rady? Dlaczego moje szczęście nie może trwać dłużej niż tydzień? Dlaczego posiadam w sobie moc niszczenia wszystkiego? Dlaczego mam ochotę wybuchnąć płaczem i uciec? Dlaczego nie zasługuję na nic pozytywnego? Dlaczego nie może być już dobrze? Dlaczego kurwa ja? Staram się najlepiej jak potrafię być dobrym człowiekiem. To wciąż mało? Już upadam i nie mam sił podnieść się z tego pieprzonego dna.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć