 |
nie mów, jak bardzo mnie kochasz. spraw, bym w to nigdy nie zwątpiła.
|
|
 |
Jego oczy , jego bluza, jego plecak, jego mina gdy mnie widzi, jego głos wyłapywany z tłumu, jego zapach, jego uśmiech, jego zarost , jego urok i ja miotająca się pomiędzy strachem przed odrzuceniem a wizją bajecznego szczęścia.
|
|
 |
Chcę się oderwać od tego. Spakować kilka potrzebnych rzeczy, wziąć pieniądze, i gdzieś wyjechać. W miejsce, gdzie mogłabym sobie poukładać tak wiele nurtujących mnie spraw. Chciałabym, aby Ona była wtedy przy mnie, bo w końcu, kto jak nie Ona zrozumie mnie najlepiej? To Ona da kopa w tyłek jeżeli tylko coś zacznie się złego dziać, a świat na nowo zacznie runąć. To Ona odpędzi te wszystkie złe myśli i chwile, które powrócą. To Ona pokaże mi, jak skutecznie skończyć z dawną przeszłością pomimo, że i tak przez pierwszą chwilę będę czuć ból. To Ona przytuli kiedy będzie źle i każe pieprzyć to co się dzieje i podnieść głowę, aby się nie załamać. To Ona pokaże prawdziwą odwagę i zniesie każdy krzyk, płacz, czy zagubienie. To Ona będzie wtedy, gdy będę potrzebować samotności i nie opuści dając wsparcie. To Ona jest właśnie dla mnie kimś, kto coś więcej widzi w mojej osobowości, aniżeli zagubioną dziewczynę bez przyszłości. To właśnie Ona jest dla moją Siostrzyczką, którą od serca kocham.
|
|
 |
jeden uśmiech przywróciłby magię tej wiosny. Jego uśmiech.
|
|
 |
by cieszyć się życiem potrzebny jest ktoś, kto sprawi, że stanie się ono czymś więcej niż szarą rzeczywistością.
|
|
 |
a jak urosnę, to chcę nadal Ciebie mieć.
|
|
 |
są ludzie, którzy znaczą dużo więcej niż trochę.
|
|
 |
największą sztuką jest przejść przez piekło i nie stać się diabłem.
|
|
 |
jesteś dla mnie kimś, kim nikt inny być nie umiał.
|
|
 |
przyjdź, a opowiem Ci, jak reszta świata przestaje istnieć, gdy Cię widzę.
|
|
 |
a dzisiaj jestem nijaka, kochająca, stęskniona i bezgranicznie głupia.
|
|
 |
nigdy nie będziesz maksymalnie gotowy na zmianę. nie czekaj na idealny czas. on nigdy nie nadejdzie. zacznij od teraz.
|
|
|
|