głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika you_need_me_bitch

Po co tracić czas? Odpuśćmy teraz  popierdolmy tą znajomość w tej sekundzie. esperer

esperer dodano: 30 kwietnia 2013

Po co tracić czas? Odpuśćmy teraz, popierdolmy tą znajomość w tej sekundzie./esperer

Ludzie myślą  że jesteś szczęśliwy  ale tak naprawdę widzą tylko otoczkę  którą masz wokół siebie. Uśmiech wcale nie świadczy o szczęściu. Może być jedynie chwilową radością  która pozwala nam normalnie funkcjonować.

melancholy dodano: 30 kwietnia 2013

Ludzie myślą, że jesteś szczęśliwy, ale tak naprawdę widzą tylko otoczkę, którą masz wokół siebie. Uśmiech wcale nie świadczy o szczęściu. Może być jedynie chwilową radością, która pozwala nam normalnie funkcjonować.

I gdy patrzę na Twój uśmiech  ciężko mi wierzyć  że to życie  a nie sen.

melancholy dodano: 30 kwietnia 2013

I gdy patrzę na Twój uśmiech, ciężko mi wierzyć, że to życie, a nie sen.

Trzy rzeczy  które facet powinien chcieć zmienić w swojej dziewczynie  to jej nazwisko  adres i pogląd na mężczyzn.

melancholy dodano: 30 kwietnia 2013

Trzy rzeczy, które facet powinien chcieć zmienić w swojej dziewczynie, to jej nazwisko, adres i pogląd na mężczyzn.

Zostanę przy całym tym piciu  jeśli to pomoże mi przez te wszystkie dni wytrzymać Twoją nieobecność.

melancholy dodano: 30 kwietnia 2013

Zostanę przy całym tym piciu, jeśli to pomoże mi przez te wszystkie dni wytrzymać Twoją nieobecność.

Teraz  gdy siedzę sama w domu  tęsknota niszczy mój świat.

melancholy dodano: 30 kwietnia 2013

Teraz, gdy siedzę sama w domu, tęsknota niszczy mój świat.

I nagle stałam się tragiczną postacią  która potrzebuje odrobiny czułości.

melancholy dodano: 30 kwietnia 2013

I nagle stałam się tragiczną postacią, która potrzebuje odrobiny czułości.

I nawet jeśli obrażam się na Ciebie tysiąc pięćset razy na minutę to wiedz  że nie zamienię Cię na nikogo w świecie.

melancholy dodano: 30 kwietnia 2013

I nawet jeśli obrażam się na Ciebie tysiąc pięćset razy na minutę to wiedz, że nie zamienię Cię na nikogo w świecie.

Nie pozwolę  żeby jakiś dupek odebrał ci uśmiech.

melancholy dodano: 30 kwietnia 2013

Nie pozwolę, żeby jakiś dupek odebrał ci uśmiech.

I wiem  że chciałby być kimś więcej niż kumplem i wiem  że tak kurewsko się starał  a ja powiedziałam mu zwykłe  nie . I wiem jak cierpi  ale nic nie mogę z tym zrobić  bo nie zmuszę się do kochania go. esperer

esperer dodano: 29 kwietnia 2013

I wiem, że chciałby być kimś więcej niż kumplem i wiem, że tak kurewsko się starał, a ja powiedziałam mu zwykłe "nie". I wiem jak cierpi, ale nic nie mogę z tym zrobić, bo nie zmuszę się do kochania go./esperer

I dotyka mnie on  lecz nie ten. I próbuję jakoś iść do przodu  a ciągle stoję w miejscu. I niby seks  ale nie kochanie. esperer

esperer dodano: 29 kwietnia 2013

I dotyka mnie on, lecz nie ten. I próbuję jakoś iść do przodu, a ciągle stoję w miejscu. I niby seks, ale nie kochanie./esperer

Całował mnie  a ja nie czułam nic  jakby to wszystko działo się poza mną  jakby jego wargi wcale nie spoczywały właśnie na moich. W jego oczach oczach widziałam ten błysk  a we mnie był tylko wstręt do niego i dwa razy większy do siebie  Udałam  że wszystko jest dobrze  chwyciłam znowu jego rękę i wszystko tłumaczyłam sobie stresem związanym z nową sytuacją. Kiedy wracałam sama do domu ryczałam jak małe dziecko  tarłam wargi rękawem i plułam co jakiś czas  jakbym brzydziła się własnej osoby. Łzy spokojnie płynęły sobie po policzkach  a usta poczerwieniały od prób pozbycia się z nich jego smaku. Wtedy zrozumiałam  że to nie stres  że wszystko siedzi we mnie. Wiem  że narazie żadne wargi nie zsynchronizują się z moimi tak idealnie jak wtedy  że nie będzie już tak samo i moje próby zapchania tej pustki czymkolwiek  kończą się tym  że cierpię jeszcze bardziej. esperer

esperer dodano: 29 kwietnia 2013

Całował mnie, a ja nie czułam nic, jakby to wszystko działo się poza mną, jakby jego wargi wcale nie spoczywały właśnie na moich. W jego oczach oczach widziałam ten błysk, a we mnie był tylko wstręt do niego i dwa razy większy do siebie, Udałam, że wszystko jest dobrze, chwyciłam znowu jego rękę i wszystko tłumaczyłam sobie stresem związanym z nową sytuacją. Kiedy wracałam sama do domu ryczałam jak małe dziecko, tarłam wargi rękawem i plułam co jakiś czas, jakbym brzydziła się własnej osoby. Łzy spokojnie płynęły sobie po policzkach, a usta poczerwieniały od prób pozbycia się z nich jego smaku. Wtedy zrozumiałam, że to nie stres, że wszystko siedzi we mnie. Wiem, że narazie żadne wargi nie zsynchronizują się z moimi tak idealnie jak wtedy, że nie będzie już tak samo i moje próby zapchania tej pustki czymkolwiek, kończą się tym, że cierpię jeszcze bardziej./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć