 |
|
chciałbym Ci powiedzieć ,ze to wszystko ma sens
,że warto biec i ze oszukasz śmierć
|
|
 |
|
nie stracisz marzeń bo są wieczne ,chciałbym Ci powiedzieć ,że spotkasz swoje szczęście
|
|
 |
|
dym ze smutkiem wydycham z płuca na zewnątrz.
|
|
 |
|
dziś wciągam bucha za wszystkie nasze grzechy.
|
|
 |
|
mówiłeś ,że wystarczam Ci tylko ja , w zupełności , mówiłeś też ,że często się mylisz , nic juz nie rozumiem.
|
|
 |
|
mówisz ,że mam z pośród was wybrać ,a ja nie mam pojęcia czy są jeszcze ludzie ,którym w pewnym stopniu można ufać.
|
|
 |
|
chyba w końcu zrozumiałam poza nami nic nie miałam.
|
|
 |
|
nie ogarniam samej siebie , sama nie wiem czego chcę dziś.
|
|
 |
|
nie daje rady. ale Ci tego nie powiem , przecież myślisz ,że nic mi po Tobie.
|
|
 |
|
czy wszystko u mnie okej? no wątpię , raczej tego odwrotność słońce.
|
|
 |
|
nasze drogi się rozeszły , no cóż tak bywa , chciałam Twego dobra nie wiedziałaś tego chyba , nie ma co gdybać , wybrałaś swoją drogę , ja już Ci w tym nie pomogę.
|
|
 |
|
miałam kogoś takiego ,niby przyjaciela , oddałabym życie teraz już jej przy mnie nie ma.
|
|
|
|