 |
|
Rzadko myślimy o tym, co mamy, lecz zawsze o tym, czego nam brak..
|
|
 |
|
dziękuję za wspomnienia..
|
|
 |
|
Generalinie, zmieniamy się z jednego z dwóch powodów: inspiracji lub desperacji
|
|
 |
|
Bo nie poznaliśmy się po to, by o sobie zapomnieć...
|
|
 |
|
Kilkanaście ostatnich miesięcy odebrało mi nadzieję do życia. Przeżyłam wewnętrzny koszmar, o którym nie mówiłam nikomu. Przeżyłam coś przed czym nie chciałam się ujawniać. Lecz to wróciło, od nowa uderzyło. Choć minęło tyle czasu i jakoś nauczyłam się z tym żyć, to poczułam to samo ukłucie, tą pustkę, poczucie emocjonalnego strachu. Nogi mi się ugięły i poczułam, że powoli tracę grunt nad własnym życiem, nad przyszłością, której nie planuję. Bałam się, cholernie mocno się bałam, że z taką łatwością, jak kiedyś odpuszczę wszystko, całe życie. Nie chciałam i nie chcę, aby ta choroba wciąż we mnie życia. Jednak tak ciężko jest się jej pozbyć. Tak cholernie trudno się z niej leczyć, bo nie ważne, ile odwiedzi się lekarzy, to jest coś, co powróci, zawsze... Niezależnie od tego, jak silne wydarzenia będą miały miejsce, ona wróci i zaatakuje.
|
|
 |
|
Obiecałam, że nie będę płakać i słowa dotrzymałam. Zacisnęłam ubiegłej nocy mocno powieki i zagryzłam wargi. Starałam się nie uronić ani jeden łzy. Choć wspomnienia uderzały we mnie ze zdwojoną siłą, nie poddałam się. Nie zrobiłam nic, aby się poddać. Nie chciałam, nie byłam gotowa na nową porażkę.Czułam, że muszę wygrać sama ze sobą i pokonać swój strach oraz lęk. Poczułam, że udawanie nie jest dobre, ale czasami jest łatwiejszą ucieczką od życia, od myśli, od samobójczych ruchów. Udawanie jest po części ratunkiem. Im dłużej udajesz, że Ci nie zależy, im dłużej wmawiasz sobie, że jest tak, a nie inaczej to masz większą szansę na uwolnienie się od strachu, który może przyjść w każdej chwili i uderzyć w Ciebie z niebywale ogromną mocą, przed którą nie będziesz umiała się bronić.
|
|
 |
|
Nigdy nie zapomnij, że byłaś przy nim szczęśliwa. Niech tych wspomnień nie przyćmi teraz nienawiść, która i tak jest udawana, bo najchętniej w akcie dzikiej desperacji wróciłabyś do niego dając mu tyle szans ile będzie potrzeba żeby w końcu było dobrze.
|
|
 |
|
Będę zawsze Cię kochać. Pamiętaj o tym. Zawsze możesz przyjść. Ja będę czekać.
|
|
 |
|
Nie tęsknisz do końca za nim samym. Tęsknisz bardziej za tym jak było. Tęsknisz za smsami na dobranoc, do których się przyzwyczaiłaś. Tęsknisz za tym, by ktoś zapytał jak ci minął dzień. Tęsknisz, bo zawsze starał się wywołać uśmiech na twojej twarzy...
|
|
 |
|
Nie zaczniesz nowego rozdziału jeśli w kółko będziesz czytać poprzedni rozdział życia
|
|
 |
|
Pamiętaj dziewczyno, jak chłopakowi zalezy, to choćby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób żeby się z tobą skontaktować
|
|
 |
|
Niektórzy dają radę, ponieważ nie mają innego wyjścia
|
|
|
|