głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika yoshimitsu

 Kolejny piątek wieczorem próbuję stanąć na nogi. Wyciągam ręce do życia  lecz jest wciąż za daleko. Mimo  że w tym momencie nie mam w sobie ani jednej kropli wiary  jestem silna i wierze  że przyjdzie czas na to by mój los obrócił się o 180 stopni. Głęboko wierzę i liczę na to  że to już ten czas. Ile można upadać  czas na 7 lat szczęścia na przekór wszystkim przeszkodom. Nie ważne  że został we mnie jeden procent z mojej romantycznej natury  jeden z siły i walki oraz jeden z wiary   nie poddam się  będę walczyć ze samą sobą i  wygram wiem to. Dziś spokój dogadania mnie  powoli. Prywatna grawitacja przyciąga i oddala mnie  kiedy ja pragnę jej więcej i więcej. On na pewno gdzieś jest. Ja kocham go już dziś. Na wyrost. Ot tak. Po prostu.  leeaa

leeaa dodano: 3 dni temu

"Kolejny piątek wieczorem próbuję stanąć na nogi. Wyciągam ręce do życia, lecz jest wciąż za daleko. Mimo, że w tym momencie nie mam w sobie ani jednej kropli wiary, jestem silna i wierze, że przyjdzie czas na to by mój los obrócił się o 180 stopni. Głęboko wierzę i liczę na to, że to już ten czas. Ile można upadać, czas na 7 lat szczęścia na przekór wszystkim przeszkodom. Nie ważne, że został we mnie jeden procent z mojej romantycznej natury, jeden z siły i walki oraz jeden z wiary - nie poddam się, będę walczyć ze samą sobą i wygram,wiem to. Dziś spokój dogadania mnie, powoli. Prywatna grawitacja przyciąga i oddala mnie, kiedy ja pragnę jej więcej i więcej. On na pewno gdzieś jest. Ja kocham go już dziś. Na wyrost. Ot tak. Po prostu."~leeaa

Zawsze robię ten sam błąd. Jak spotkałam Ciebie i wiedziałam  że jesteś zepsutym człowiekiem   ja za wszelką cenę chciałam Cię naprawić. Nie miałeś rodziny   chciałam Ci ją stworzyć. Miałeś złamane serce   ja chciałam Ci je posklejać. Razem z moim połączyć w jedność.Budziłeś się sam w pustym domu   ja chciałam swoim śmiechem wypełnić tą pustą przestrzeń. Każdej zimy było Ci zimno w pustym łóżku   chciałam dać Ci ciepło. Wtedy chciałam iść do szkoły i odprowadzać Cię do pracy. Po prostu od Twojego pierwszego słowa chciałam być Twoja. Dziś kończę studia   Ciebie nie ma. Jutro wstaję do pracy  Ciebie nie ma. Przyszła jesień   Ciebie nie ma. Kurwa  przecież nigdy Cię nie było  a obiecywałeś mi wszystko. Potrafisz sobie wybaczyć  że mnie zostawiłeś bez słowa? Bo ja nie potrafiłabym patrzeć na swoją mordę w lustrze. Zostawiłeś mnie jeszcze bardziej samotną niż przed dniem  w którym się pojawiłeś. Boję się  że któregoś dnia wrócisz i spóźnisz się. Spóźnisz się o całe Nasze życie ..

dzekson dodano: 1 tydzień temu

Zawsze robię ten sam błąd. Jak spotkałam Ciebie i wiedziałam, że jesteś zepsutym człowiekiem - ja za wszelką cenę chciałam Cię naprawić. Nie miałeś rodziny - chciałam Ci ją stworzyć. Miałeś złamane serce - ja chciałam Ci je posklejać. Razem z moim połączyć w jedność.Budziłeś się sam w pustym domu - ja chciałam swoim śmiechem wypełnić tą pustą przestrzeń. Każdej zimy było Ci zimno w pustym łóżku - chciałam dać Ci ciepło. Wtedy chciałam iść do szkoły i odprowadzać Cię do pracy. Po prostu od Twojego pierwszego słowa chciałam być Twoja. Dziś kończę studia - Ciebie nie ma. Jutro wstaję do pracy- Ciebie nie ma. Przyszła jesień - Ciebie nie ma. Kurwa, przecież nigdy Cię nie było, a obiecywałeś mi wszystko. Potrafisz sobie wybaczyć, że mnie zostawiłeś bez słowa? Bo ja nie potrafiłabym patrzeć na swoją mordę w lustrze. Zostawiłeś mnie jeszcze bardziej samotną niż przed dniem, w którym się pojawiłeś. Boję się, że któregoś dnia wrócisz i spóźnisz się. Spóźnisz się o całe Nasze życie(..)

Nigdy się nie dowiesz  jak bolało mnie serce kiedy przestawało bić  bo bałam się każdej przychodzącej od Ciebie wiadomości. Wiedziałam  że w tej chwili jesteś  a jutro możesz znowu odejść bez słowa. Wciąż nie potrafię zliczyć łez  które skraplały się po mojej twarzy. Ból piekących oczu i atak paniki to już przeszłość. Ale wciąż nie potrafię przeszłością nazwać Ciebie.

dzekson dodano: 1 tydzień temu

Nigdy się nie dowiesz, jak bolało mnie serce kiedy przestawało bić, bo bałam się każdej przychodzącej od Ciebie wiadomości. Wiedziałam, że w tej chwili jesteś, a jutro możesz znowu odejść bez słowa. Wciąż nie potrafię zliczyć łez, które skraplały się po mojej twarzy. Ból piekących oczu i atak paniki to już przeszłość. Ale wciąż nie potrafię przeszłością nazwać Ciebie.

W chwili  w której oddajesz komuś swoje serce nie spodziewasz się konsekwencji jakie niesie za sobą ten gest. W Twojej głowie wszystko zdaje się być kolorowe i radosne i nie myślisz  że jakkolwiek mogłoby się to zepsuć. Jednak może. Możesz zostać z połamanym sercem  nie spełnionymi obietnicami oraz ogromnym żalem do świata  że pozwolił Ci na taki ból. Ale Ty wiesz  że musisz przez to przejść  że musisz dać radę  bo może gdzieś tam czeka na Ciebie ktoś kto zechce odpędzić wszystkie chmury jakie do tej pory zebrały się nad Twoim niebem.   napisana

napisana dodano: 19 sierpnia 2017

W chwili, w której oddajesz komuś swoje serce nie spodziewasz się konsekwencji jakie niesie za sobą ten gest. W Twojej głowie wszystko zdaje się być kolorowe i radosne i nie myślisz, że jakkolwiek mogłoby się to zepsuć. Jednak może. Możesz zostać z połamanym sercem, nie spełnionymi obietnicami oraz ogromnym żalem do świata, że pozwolił Ci na taki ból. Ale Ty wiesz, że musisz przez to przejść, że musisz dać radę, bo może gdzieś tam czeka na Ciebie ktoś kto zechce odpędzić wszystkie chmury jakie do tej pory zebrały się nad Twoim niebem. / napisana

To ja się cieszę  że ktoś o mnie pamięta    tak naprawdę od dawna nic się nie układa  jednak długo byłam w tak złym stanie  że nawet trudno było mi  pisać. Totalna pustka  depresja. Teraz znowu się zbieram i próbuje to wszystko złożyć w całość. teksty napisana dodał komentarz: To ja się cieszę, że ktoś o mnie pamięta ;) tak naprawdę od dawna nic się nie układa, jednak długo byłam w tak złym stanie, że nawet trudno było mi pisać. Totalna pustka, depresja. Teraz znowu się zbieram i próbuje to wszystko złożyć w całość. do wpisu 19 sierpnia 2017
Każdy mówi  że mam nie myśleć  nie płakać  zapomnieć  szukać nowej nadziei. Ale nikt nie wie ile zła przetoczyło się przez moje wątłe ciało  ile znosiłam w samotności  ile znosiłam chociaż dawno mogłabym odpuścić. Nikt nie próbuje zrozumieć  wesprzeć  pocieszyć. Kiedy smutek trwa za długo to ten ktoś staje się zbędny  nudny i do niczego. Jednak nikt nie zdaje sobie sprawy z tego jak ogromne piekło ta osoba właśnie przechodzi i jak trudno będzie jej z tego wyjść.   napisana

napisana dodano: 18 sierpnia 2017

Każdy mówi, że mam nie myśleć, nie płakać, zapomnieć, szukać nowej nadziei. Ale nikt nie wie ile zła przetoczyło się przez moje wątłe ciało, ile znosiłam w samotności, ile znosiłam chociaż dawno mogłabym odpuścić. Nikt nie próbuje zrozumieć, wesprzeć, pocieszyć. Kiedy smutek trwa za długo to ten ktoś staje się zbędny, nudny i do niczego. Jednak nikt nie zdaje sobie sprawy z tego jak ogromne piekło ta osoba właśnie przechodzi i jak trudno będzie jej z tego wyjść. / napisana

Kiedyś wystawię Ci rachunek za każdą łzę  każdy ból i stracony dzień. Kiedyś pokaże Ci jak bardzo mnie zraniłeś i naraziłeś na kolejne cierpienia. Jak bardzo bezbronbą osobę ze mnie zobiłeś i cicho dałeś przyzwolenie na to aby i inni mnie krzywdzili. Kiedyś wystawie Ci rachunek za każdą autodesteukcyjną myśl  za leki  wizyty  terapię. Za wszystko do czego przyłożyłeś swoją rękę  która tak wiele zniszczyła.    napisana

napisana dodano: 18 sierpnia 2017

Kiedyś wystawię Ci rachunek za każdą łzę, każdy ból i stracony dzień. Kiedyś pokaże Ci jak bardzo mnie zraniłeś i naraziłeś na kolejne cierpienia. Jak bardzo bezbronbą osobę ze mnie zobiłeś i cicho dałeś przyzwolenie na to aby i inni mnie krzywdzili. Kiedyś wystawie Ci rachunek za każdą autodesteukcyjną myśl, za leki, wizyty, terapię. Za wszystko do czego przyłożyłeś swoją rękę, która tak wiele zniszczyła. / napisana

Białe ściany  zielona sofa  mały pokoik. Kolejna godzina kiedy składam swoje cholerne życie w spójną całość. Wracam do momentów kiedy to wszystko się zaczęło  kiedy cierpienie przeniknęło mnie całą  a ja pozwoliłam  sobie nim oddychać. Uczę się siebie  poznaje na nowo  że wcale nie jestem taka jaką mnie uczyniłeś  że wcale nie zasłużyłam na cierpienie i to co najgorsze. To kolejna godzina kiedy jak małe zagubione dziecko ja po prostu uczę się żyć.     napisana

napisana dodano: 18 sierpnia 2017

Białe ściany, zielona sofa, mały pokoik. Kolejna godzina kiedy składam swoje cholerne życie w spójną całość. Wracam do momentów kiedy to wszystko się zaczęło, kiedy cierpienie przeniknęło mnie całą, a ja pozwoliłam sobie nim oddychać. Uczę się siebie, poznaje na nowo, że wcale nie jestem taka jaką mnie uczyniłeś, że wcale nie zasłużyłam na cierpienie i to co najgorsze. To kolejna godzina kiedy jak małe zagubione dziecko ja po prostu uczę się żyć. / napisana

  Słucham tego co mówisz i dochodzę do wniosków  że Ty w swoim życiu nie możesz ani przez chwile cieszyć się chociaż swoim małym szczęściem  bo w chwili kiedy wydawałoby się  że zaczyna Ci się układać coś innego nagle się wali.    napisana

napisana dodano: 18 sierpnia 2017

- Słucham tego co mówisz i dochodzę do wniosków, że Ty w swoim życiu nie możesz ani przez chwile cieszyć się chociaż swoim małym szczęściem, bo w chwili kiedy wydawałoby się, że zaczyna Ci się układać coś innego nagle się wali. / napisana

Czasem siadam na łóżku i zastanawiam się jak mija Ci życie. Może skończyłeś lepiej niż ja i w tym momencie zamiast walczyć z upokorzeniami  tulisz swoje upragnione dziecko w ramionach. Może zamiast przypominać sobie kto odwiedził Twoją przeszłość planujesz przyszłość ze swoją żoną. Może tak właśnie jest i szczęście  które miało być przeznaczone dla nas wykorzystałeś tylko na własne potrzeby. Może chociaż Ty jesteś szczęśliwy i spokojny  że każdego kolejnego dnia nadejdzie dobry poranek.    napisana

napisana dodano: 18 sierpnia 2017

Czasem siadam na łóżku i zastanawiam się jak mija Ci życie. Może skończyłeś lepiej niż ja i w tym momencie zamiast walczyć z upokorzeniami, tulisz swoje upragnione dziecko w ramionach. Może zamiast przypominać sobie kto odwiedził Twoją przeszłość planujesz przyszłość ze swoją żoną. Może tak właśnie jest i szczęście, które miało być przeznaczone dla nas wykorzystałeś tylko na własne potrzeby. Może chociaż Ty jesteś szczęśliwy i spokojny, że każdego kolejnego dnia nadejdzie dobry poranek. / napisana

Od zawsze byłam bardziej z boku. Nie angażowałam się w relacje z kolegami  w szczeniackie związki. Chciałam poczekać na ten odpowiedni moment  na tego idealnego chłopaka  który zmieni mój świat i uświadomi mi  że jestem gotowa. Zawsze myślałam  że miłość jest piękna  ze potrafi niesamowicie uskrzydlać. Czekałam na nią i chciałam poświęcić jej wszystko co mam  chciałam oddać się jej i żyć już tylko tym uczuciem. Ale kiedy przyszła szybko zorientowałam się jaka jest okropna. Tęsknota  łzy  antydeptesanty. Miłość miała uskrzydlać  a nie pokazywać jak blisko jest śmierć.    napisana

napisana dodano: 18 sierpnia 2017

Od zawsze byłam bardziej z boku. Nie angażowałam się w relacje z kolegami, w szczeniackie związki. Chciałam poczekać na ten odpowiedni moment, na tego idealnego chłopaka, który zmieni mój świat i uświadomi mi, że jestem gotowa. Zawsze myślałam, że miłość jest piękna, ze potrafi niesamowicie uskrzydlać. Czekałam na nią i chciałam poświęcić jej wszystko co mam, chciałam oddać się jej i żyć już tylko tym uczuciem. Ale kiedy przyszła szybko zorientowałam się jaka jest okropna. Tęsknota, łzy, antydeptesanty. Miłość miała uskrzydlać, a nie pokazywać jak blisko jest śmierć. / napisana

Chciałabym  by w końcu przestało mi zależeć na czymś  co nie ma sensu. Bo ileż można tęsknić za kimś  kogo się nigdy nie miało?

dzekson dodano: 13 maja 2017

Chciałabym, by w końcu przestało mi zależeć na czymś, co nie ma sensu. Bo ileż można tęsknić za kimś, kogo się nigdy nie miało?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV