 |
|
Przypomniało mi się dziś, jak kiedyś, na samym początku naszej znajomości, tak bardzo go prosiłam o to, żeby mnie nie skrzywdził, że nie chcę znów przez to przechodzić i że jeśli ma zamiar odejść, nieważne czy za tydzień, miesiąc czy 10 lat, ale jeśli ma zamiar, to niech lepiej zrobi to od razu, bo może nie będzie aż tak boleć. Pamiętam jak obiecał, że nic się nie stanie, jak zapewniał, że przezwyciężymy wszystko, bo to przecież my, a kto inny, jak nie my. I pamiętam, jak się wtedy uśmiechnęłam, takim zupełnie innym uśmiechem. Takim, który miał w sobie wiarę, po prostu zwykłą wiarę w człowieka. /dontforgot
|
|
 |
|
uwielbiam jak nazywa mnie swoim skarbem, robi to w taki perfekcyjny sposób, każdego dnia uświadamiając mi jak bardzo jest przy mnie szczęśliwy .
|
|
 |
|
Cześć, chciałam Ci tylko powiedzieć, że z każdym dniem kocham Cię bardziej i nie wyobrażam sobie by mogło być inaczej./immoreelverbeelding
|
|
 |
|
pytasz kim dla mnie jesteś ? każdym dniem i nocą, każdym szczęściem i smutkiem, każdym uśmiechem i łzą , każdą najcudowniejszą chwilą, każdym ruchem, każdym gestem, każdym słowem ... mogłabym tak wymieniać w nieskończoność, lecz wystarczą słowa : jesteś wszystkim, czego potrzebuję, by żyć .
|
|
 |
|
dzień, w którym się poznaliśmy, jest najpiękniejszym dniem mojego życia. ♥
|
|
 |
|
szkoda, że już nigdy nie będziemy dla siebie kimś więcej niż tylko obcymi ludźmi. / niechcechciec
|
|
 |
|
właściwie dręczy mnie już tylko jedno pytanie: kim dla ciebie jestem?
|
|
 |
|
29 miejsce w wpisach polecanych ? miłe zaskoczenie, dziękuje ;) .
|
|
 |
|
Chyba nigdy nie zrozumiem tego świata. Tych ludzi XXI wieku - dzieciaki, które ogarnęła patologia; piętnastolatkowie uzależnieni od fajek i alkoholu, którzy tylko w tym widzą sens; tępe laski puszczające się przy najbliższej okazji za doładowanie do telefonu; 'kurwa' z ust sześciolatka; syn, który nie chce nawet spojrzeć matce w oczy; mąż bijący żonę, a przecież obiecywał przed Bogiem kochać ją do śmierci czy też zero szacunku do starszych osób. Ludzie dziś pozbawieni są serc, totalnie zimni i obojętni, zniszczeni przez samych siebie, przez własne życie. Czasem myślę, że naprawdę tu nie pasuję, coraz częściej chcę stąd uciec całkowicie tracąc wiarę w ludzkość. / 61sekund
|
|
|
|