 |
|
Usiadłeś na ławce. Patrzyłeś w dół. Ściągnąłeś ostatniego bucha papierosa i rzucając go na ziemię, zagasiłeś nogą. Nadal patrząc na niego spytałeś: "ufamy sobie jeszcze?". Nie usłyszałeś odpowiedzi. Nawet przez chwilę nie spoglądając na mnie wstałeś, kopnąłeś puszkę pełnego do połowy piwa i ze słowami: "zajebiście kurwa", odszedłeś, zakładając kaptur na głowę. Stałam w miejscu, patrząc, jak odchodzisz.
|
|
 |
|
są tacy ludzie, którzy zadali najwięcej bólu, a za którymi spoglądając rano w lustro najbardziej tęsknię...
|
|
 |
|
Gdzieś na końcu zeszytu było napisane 'przecież kiedyś musi być dobrze' ...
|
|
 |
|
"mamoooo, posprzątałam pokój!" .... "nie mamo, nie mozesz sprawdzić" ;D
|
|
 |
|
i chciałabym wiedzieć, jak być kimś, kogo kochasz.
|
|
 |
|
-zrywam z tobą.
-nie możesz.
-dlaczego ?
-bo mam do ciebie darmowe sms-y ;D
|
|
 |
|
ja ona Ty on my oni - skreśl co drugie. idealna kombinacja
|
|
 |
|
jest dobrze, ale tęsknię za tym, co było kiedyś .
|
|
 |
|
czy wpierdalając moje serce, kawałek po kawałku, musisz tak mlaskać, kurwa ?
|
|
 |
|
pamiętasz te czasy, gdy szczytem marzeń było zostanie na dworze do późnego wieczora? gdy wyjazd do innego miasta wydawał się czymś w rodzaju podróży życia? gdy całym Twoim światem było rozpromienione osiedle i garstka kumpli 'na śmierć i życie' ? gdy jedynym zmartwieniem było to, czy lecą dzisiaj smerfy? czasem chciałabym wrócić do tych beztroskich chwil, złapać łopatkę w rękę, pobiec do piaskownicy i nie przejmować się absolutnie niczym budując cudowny zamek z piasku.
|
|
|
|