 |
|
Każde z Jego słów tkwi gdzieś w sercu. W podświadomości słyszysz Jego barwę głosu. Rozmawiasz z Nim w myślach. Kreujesz przed snem różne sytuacje. Z nim w roli głównej. Z wami. Brakuje Ci Jego dotyku. Tych niepewnych muśnięć opuszka kciuka o Twój polik. Chcesz ponownie poczuć na szyi Jego przyspieszony oddech. Dręczą Cię wspomnienia. Nie ma na nie sposobu. Możesz się łudzić, że zatrze je czas. Właściwie to prawda. Ale potrzebujesz na to bardzo wiele czasu. Podobnie jak na poskładanie pękniętego serducha w całość. Ocierasz częściej łzy. Czasami się łamiesz. Paraliżuje Cię tęsknota. Wszystko zabija Cię od wewnątrz. Znowu się poddajesz. Nie masz sił walczyć. Wyciągasz białą flagę, sygnalizując wycofanie się z walki. Zwyczajnie przegrywasz. Podejmujesz próby ratowania wszystkiego. Bezskutecznie. Nadal się wyniszczasz. Powolnie umierasz. Uśmierca Cię przeszłość.
|
|
 |
|
przygryzł moje wargi , które wcześniej były chłodne. rozgrzał je , a zarazem moje ciało. moje dłonie pozostały lodowate , gdy dotykałam jego policzka , zawsze mruczał z zimna.
|
|
 |
|
Odchodzę spać bo nie masz serca.
|
|
 |
|
Tej nocy nie mogłam zasnąć.Płacz uniemożliwiał mi oddychanie,a zimne powietrze dochodzące z okna chłodziło me ciało.Mimo panującego chłodu nie miałam siły,by podejść do okna i je zamknąć.Czułam dziwny paraliż i niewład całego ciała uniemożliwiajacy mi każdy ruch.Przypomnały mi sie jego słowa zapewniajace o swojej miłości do mnie wypowiedziane sprzed 2ch laty od Brązowookiego.Myślałam,ze nigdy nie poczuję się tak jak wtedy.To uczucie,które pamięta się przez całe życie.Lecz nie trwało długo..Po nim było kilku lecz dopiero 3 tygodnie temu u boku zupełnie obcego dla mnie faceta poczułam to samo.Te pożądanie,ta namiętność.Z początku sądziłam,że to krótka,nic nieznacząca przygoda w moim życiu.Jednak myliłam się.Spodobał mi sie bardziej niż planowałam..Lecz prawda jest taka,ze podobnie myśląc byłam jego Sylwestrową przygodą.Kilka dni temu wrócił do swojej byłej pozostawiając mi metlik w głowie i coś głęboko w sercu.Coś czego bardzo nie chcę mieć..Coś czego usilnie staram się pozbyć.|| pozorna
|
|
 |
|
23:23 - Wiem że mnie nie ;
|
|
 |
|
Wyglądała jak miłość chodź jebała fałszem.
|
|
 |
|
Kochasz to jesteś. Nie? To nara, piątka [Hemp Gru]
|
|
 |
|
Żyjemy obok siebie , tak blisko ale tylko obok.
|
|
 |
|
Pamiętam doskonale , każde twoje kłamstwo. Tak banalnie w każde wierzyłam.
|
|
 |
|
Trzeba żyć tym co się ma . Nie tym co się straciło .
|
|
 |
|
od pewnego rodzaju smutku można się uzależnić, zdecydowanie.
|
|
 |
|
Nie przywracaj dawnych chwil, to kurewsko boli.
|
|
|
|